reklama

Zadbane Mamusie :)

reklama
a ja tak: w skarpetach mnie cieli, choc akuratt o stopy zadbalam kilka dni wczesniej.
gorzej z wygoleniem- byl kilkudniowy "meszek". mimo cc zupelnie nic nie dogalali , a ciecie mam pare mm nad linia wlosow.

.....najbardziej przeraza mnie widok brzucha w lustrze.... macica sie stale kurczy, jeszcze jest duza....pozatym ta naciagnieta skora... ja pierdykam....
no i te krosty z puppp wszedzie....
wrak ciala normalnie.
 
Co do malowania paznokci to chociaż jeden musi być "goły" albo pomalowany lakierem przepuszczającym światło. Ja jakieś 3 tygodnie zdjęłam moje kochane akryle i cały czas mam ochotę machnąć sobie nowe (zboczenie zawodowe:-p) ale wiem ze nie wolno i przy dziecku łatwiej bez pazurków.
Co do golenia to polecam się ogolić bo nawet jak cesarka to potem dużo łatwiej utrzymać wszystko czyste :tak: Jak rodziłam Nadię to miałam kilkudniowy odrost to położna poprawiła tylko w miejscu nacięcia.
 
a ja tak: w skarpetach mnie cieli, choc akuratt o stopy zadbalam kilka dni wczesniej.
gorzej z wygoleniem- byl kilkudniowy "meszek". mimo cc zupelnie nic nie dogalali , a ciecie mam pare mm nad linia wlosow.

.....najbardziej przeraza mnie widok brzucha w lustrze.... macica sie stale kurczy, jeszcze jest duza....pozatym ta naciagnieta skora... ja pierdykam....
no i te krosty z puppp wszedzie....
wrak ciala normalnie.

Katik, ja jak wstałam i zobaczyłam swój brzuchol dzień po porodzie to zwątpiłam - wyglądałam jak w 7 miesiącu :-)
Teraz z dnia na dzień jest co raz lepiej, ale nie wiem kiedy odzyskam talię.
W sumie przytyłam 20 kg, teraz 9 dni po porodzie mam 8 kg mniej. Zobaczymy jak pójdzie mi zrzucanie reszty...

Co mnie zszokowało (pozytywnie) NIE MAM ANI PÓŁ ROZSTĘPU :-):-):-) Przy tym ile przytyłam chyba rzeczywiście pomogło mi smarowanie się Mustelą przez prawie całą ciążę.

Mam cholerny apetyt non stop (karmię Małą jakieś 10 razy dziennie), oczywiście trzymam dietę dobrą dla dziecka ale nie wiem w jakim tempie będę chudła skoro ciągle chce mi się jeść.

Przed cc byłam już wygolona, ale ja zawsze golę dolne partie;-)
 
No widzę, że pojawił się "problem" z pomalowaniem paznokci u nóg:-) Ja poprosiłam mojego M o pomalowanie i wypielęgnowanie mi paznokci i sprawdził się na 6:-) Także na nogach krwisto czerwony lakier już nałożony z ozdobami. Mężuś się sprawdził w 100 %!!

Jeśli chodzi o golenie dolnych partii to powiem wam, że nie wiem jakim cudem ale daję sobie radę. Brzuch już mam ogromny także odpada gimnastykowanie się i golę się "na czuja":-) Jednak tyle lat golenia dało swoje i "znam na pamięć" rozmieszczenie :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D I jak na razie bardzo dobrze mi to wychodzi, bez żadnego zacięcia, trzy razy w tyg całkowite golenie.Nie wyobrażam sobie żeby mnie jakaś położna goliła!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry