Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Lea w tej sytuacji cieszę się z Tobą
Mam nadzieję, ze kolejny cykl będzie już taki jak powienien... a najlepiej bardzo owocny
To teraz czekamy na moją @, skoro twoja przylazła... i tym sposobem będziemy mieć trochę emocji co jakieś 2 tygodnie![]()






dawno mnie nie było, więc dopiero odpowiadam.Antylopko, sporo czytałam o tej "mnogiej owulacji' i ponoć to jest nieudowodniona teoria. Jest wiele za, ale też wiele przykładów przeczących tej regule, np. ten, że pierwsze kilka cyklów jest bezowulacyjnych.
Jeżeli naprawdę uważasz tak, jak napisalaś, a ja wytłuściłam, to rozwiązanie jest jedno - najpierw ślub, potem dziecko.no wlasnie pojawia sie ALEJestem wierzaca i w ogole raczej konserwatystka
i tak nie wiem co ze slubem.... czy lepiej slub przyspieszyc (ale co powiemy np rodzicom ze co tak nagle nie mozemy 1,5 roku poczekac?) czy nie martwic sie na zapas bo moze sie okazac ze dziecko mimo braku zabezpieczenia nie zawita szybko i te wakacje 2011 beda w sam raz albo niczym sie nie przejmowac i jak sie okarze ze jestem w ciazy to wtedy przyspieszyc slub.
Co mi radzicie? Od razu powiem ze nie wchodzi w gre najpierw dziecko i potem jak sie urodzi to za jakis czas slub.
juz jesteśmy we dwie przeciw teorii, ja tez szybko i bez problemow zaszłam w ciążę.