• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

zajść w ciążę po antykoncepcji...

reklama
Troche pech z ta @ na giną?? @ ale bez owulki kurde. A nie zdarzy Ci się wstać wcześniej przed mierzeniem? Albo coś pomiaru nie zakłóca?
Powodzenia jutro, daj znać co gin mówił i czy o to c l o pytałaś.
 
Hej już po wizycie
I tak : ponieważ mam problem z wątrobą to dostałam luteinę dopochwowo i mam ją brać od 16 dnia cyklu przez 10 dni. I na początku lipca mam iść do gina i zdać relacje albo przyniosło efekt albo nie.


A co do mierzenia temp to nie zdarza mi się wstawać w nocy przed mierzeniem temp. A co do zakłóceń to też raczej nic sobie nie przypominam
 
Może poczytaj o tym?
Ale z tego co wiem i dziewvzyny tez tu na staraczkach pisaly, to jak weźmiesz lutke przed owulka, gdzie nie masz pewności czy ona była, to ja poprostu zablokujesz bo podnosisz juz inny hormon.
Pidczytujesz 28 dni??

Po środowym scanie, wiemy ze będzie coreczka :-)
 
Hej poczytam o tym oczywiście. A powiem szczerze że na kilka miesięcy muszę odłożyć starania bo chce zmienić stanowisko pracy. Myślę że po tych wakacjach już ze spokojną głową będę mogła się starać :) Dodam że we wrześniu moja rodzona siostra rodzi i teraz muszę jej trochę pomóc i nią się zająć. Bo nie wiem czy o tym wspominałam ale od 17 lat nasza mama nie żyje i ja przejęłam rolę mamy jeżeli można tak to powiedzieć.

Gratuluję córeczki :)
 
No to masz sporo do ogarnięcia. Ale czy warto rezygnować ze staranek? Może za ten czas cykl wyreguluj by z nową siła rozpocząć pierwszy cykl starań??

Dziewczyny a co u Was?
 
Lilith gratuluję córci.Fajnie już jesteś w 2 trymestrze.U mnie po staremu.Dziś dostałam @, cykl 27 dni.W tym miesiącu bylismy na luzie (az moj m nie byl w stanie uwierzyc ze jakoś obojętnie do tego podchodze) a i tak się nie udalo.Cykle mam idealne, jak w zegarku, seximy sie przed owulka a i tak nic z tego nie ma.Mówi się ze kobiety po poronieniu szybciej zachodzą w ciaze no ale nie w moim przypadku.W sumie rok temu zaczelismy starania,mija rok i dupa.Dziś hormony mi buzują i wszystko mnie wkurza.Jutro już będzie lepiej.Pewnie do czasu bo 30 maja miałam termin porodu wiec pewnie dolek niebawem mnie złapie.Dobrze ze nie długo jedziemy na wczasy.
 
reklama
hej kochane dawno tu nie zaglądałam.. co u was??

kacha jak starania??
lilith co u ciebie??

ja już skończyłam 17tc a nadal nie czuję ruchów i bardzo się matrwie w piątek mam wizytę oszaleję d tego czasu a wyobraźnia płata figle...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry