reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Aneta23 śliczny ten kombinezon :-) a czy oprócz takiego kombinezonu potrzebny jest też śpiworek do gondoli, wydaje mi się że nie bo by tego chyba za dużo było ale wolę spytać doświadczonych mam :happy:
 
DOMBAR - ja mysle ze do tradycyjnej gondoli wystarczy taki kombinezonik + kocyk cieplutki.....no i taki ten pokrowiec z gondoli na gore.....:tak:
Choc pewnie jak ktos bedzie mial jeszcze normalny spiworek to nic sie nie stanie....
Ale nie sadze ze bedziecie spacerowac w jakies straszne mrozy ;-)
U mnie jest troche inna sytuacja bo ja nie mam teraz wozka z gondola, tylko wozek dla rodzenstwa....Wiec maluszek jak sie urodzi bedzie jezdzil w wozku w takiej pozycji
npmnep.jpg

A jak starszy zechce rowniez to bedzie to wyglągało tak:
205b1jm.jpg
javascript:window.close();
No i zeby maluszkowi bylo cieplej i wygodniej mam do kompletu tzw kokon
29b12y1.jpg





 
Wiecie co, ja to Wam zazdroszczę tych zakupów... a dlaczego? poniewaz ja nic wogóle nie kupiłam jeszcze, mam tylko parę ubranek od koleżanki.. Dlaczego nic nie kupiłam choć zostało mi tylko 7 tygodni? Jest taki przesąd,żeby nie zapeszyć-lepiej nie kupować, dopiero jak dziecko się urodzi.. Jedni wierzą, inni nie przejmują się. I wcale nie piszę, żeby Was postraszyć, bo to tylko taki przesąd. Ja osobiście w przesądy nie wierzę, nie sprzeciwiam się im jednak i jak to mówią "dmuchać na zimne". Poza tym i moja mama i mąż i jego siostra są tego samego zdania, więc otaczają mnie ludzie którzy "dmuchają na zimne" i tak się to wszystko odwleka. Mama mówi, że się potem kupi, albo ona albo maż, a ja bym chciała być przy tych zakupach, a nie tylko patrzeć co mi inni dla Dzidzi kupili...
Dziś widziałam takie ładne kocyki!
Mąż wspomniał coś że wybierzemy się niedługo do sklepów, popatrzymy na łóżeczka,może uda się kupić też jakieś ubranko, coś na wyprawkę.... bo ja bym juz chciała chociaż tak powoli kompletować, kto wie kiedy trafię do szpitala?
 
ja tam nie wierzę w żadne przesądy. to moje pierwsze dziecko i chciałbym żeby miało wszystko przed urodzeniem żebym się potem nie musiała stresować że czegoś tam nie mamy, bo nie będę miała do tego głowy :-), ale każdy ma swoje przekonania :-)
 
ja tam nie wierzę w żadne przesądy. to moje pierwsze dziecko i chciałbym żeby miało wszystko przed urodzeniem żebym się potem nie musiała stresować że czegoś tam nie mamy, bo nie będę miała do tego głowy :-), ale każdy ma swoje przekonania :-)
Oczywiście jestem tego samego zdania co Carol_ka
Kosmetyki tym bardziej wchodzą w grę bo np. w moim szpitalu muszę mieć dla dzidzi pampersy, chusteczki nawilżane i kremik. A nie wyobrażam sobie zostawić rodzicom lub mężowi listy zakupów, po 72h jak wszystko będzie dobrze to będziemy już w domku i to wszystko będzie już potrzebne naszym skarbom :happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry