reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Kuba też ma fisia na punkcie samochodów, a ostatnio przeżyłam szok jak moje dziecie na dworze przytuliło się do maski i lizało znaczek fiata i nie dało sie odkleić od tego samochodu przez dobre 15 minut :-)
 
hahaha, a to się pewnie właściciel później zdziwił, że ma tak wypolerowany znaczek:-D
Marcinek pozdrawia wszystkie przejeżdżające auta wyciągnięciem ręki:-)
 
Kuba też ma fisia na punkcie samochodów, a ostatnio przeżyłam szok jak moje dziecie na dworze przytuliło się do maski i lizało znaczek fiata i nie dało sie odkleić od tego samochodu przez dobre 15 minut :-)

hahahaha, a jak dorosnie bedzie stal na skrzyzowaniu i na czerwonym swietle bedzie proponowal umycie szybek :-D :-D :-D ...oczywiscie zartuje i Mu tego nie zycze :-D :-D :-D
 
Miki dzis też przyssał się do jednego samochodu, ale nie tak ekstremalnie jak Kubiszon:-D Po prostu tak walił w niego łapkami, że bałam się, że za chwilke uruchomi alarm:laugh2:
Aha, a przy tej sesji zdjęciowej z naszym samochodem, też go polizał, blee Po rączkach widać jaki "czysty" jest:eek:
 
reklama
he, he bardzo mi się podobało lizanie znaczka samochodu. Ola uwielbia za to kabelki. Adaś żartuje, że nie powinnam jej kupowac zabawek tylko powędrować do elektrycznego po metr kabla. :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry