reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
A ja wczoraj buszowałam po targach staroci i wyszperałam dla Matiego zabawkę z której on jest zadowolony bardzo. Jest to deska rozdzielcza auta- odpala się kluczyk i mamy dźwięk jadącego auta, włącza się płytę i leci muza z radia, trąbi się klaksonem na kierownicy, szybę wyciera wycieraczka, włącza się kierunkowskazy. Mati tylko chodzi teraz i woła brum brum:-)
 
Aniab, ja tez bym chciala to zobaczyc - o fotke sie dopraszam ;-) :laugh2:

BASKA, WIELKIE DZIEKI za info o lozeczku Haucka :tak: ...W piatek dostalismy przesylke - i Mateusz dostal fisia chodzac w kolko, drapiac boki lozeczka, wchodzac i wychodzac (nawet nie zauwazyl, ze wylecial przy tym pare razy na dziob :szok:), wstajac i siadajac, gryzac porecz... Mial zabawe na sto dwa :-D :-D :-D ...A potem spal w nim dwie noce jak niemowle ;-) i w nocy, i w dzien i bylo mu w nim BARDZO, BARDZO dobrze...
 
Fajne nie? Ja oczywiście się bawiłam:-D Ale właśnie bardzo mi się spodobało i dlatego kupiłam- za grosze oczywiście- no i w dobrym stanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry