reklama

Zakupowe szaleństwo

Fajna ta Duskowa pizamka:-)

A ja dzis tez kupilam plaszczyk na zime i spodnie do moich kozaczkow:-)


stara cały dzien Cie nie widziałam..a tys szlała na zakupach - wklejej foty

ja dzis tez nałaziłam sie po sklepach...ale kupiłam nieiwiele..i wiem co dostane na urodziny:-)..ale ciii- tniemy głupa - nic nie wiemy:eek:..tzn..wiem, ze cwany maż cos dokupi, bo ja uwielbiam niespodzianki:wściekła/y:a jemu wiecznie pomysłów brak, albo sie wygada:angry:..:rofl2:
 
reklama
Dokladnie dziewczyny Rusalka, Pati zrobcie tu pokaz mody we wlasnym wydaniu:-) Moze jak sie napatrze to sie zmobilizuje i tez wyskocze na zakupy bo i buty i spodnie by sie przydaly. Buty- najlepiej fajne kozaczki - to wlasciwie mus a fajne jeansy to taka zachciewajka, ktora sobie na chwile obecna chyba daruje - no bo niedlugo ich nie zapne a i figurka nie na przymiarki;-):-)
No i dla Julka przydalaby sie kurtka na zime ale to chyba przez ebay zalatwie bo zupelnie nie chce mi sie isc i szukac po sklepach:-)

Rusalka ja tak sie zastanawiam jak to cyt.:'twoje dupsko grubo wyglada' w rurkach jak cie widze na zdjeciach i nijak mi sie to z tym co tam widze ten obraz nie pokrywa. Oj chyba masz chwilowo faze narzekania co...?
 
Ja nie bardzo mam czym sie chwalic..nic specjalnego ostatnio nie kupowałam i mimo, iz tez mam mega potrzeby..łaze po sklepach i widze NIC dla siebie..

co do figury ..hmm - Cicha - ja sie dobrze maskuje:-D
 
Oj Rusałko - widzę że ty jesteś z tych chudzielców ciągle narzekających że są za grube i się odchudzają...oj ciotka - ty się popraw i weź pod uwagę że tak naprawdę jedyną rzeczą na którą masz prawo narzekać to to, że większość spodni jest za krótka ;) a jak cos jeszcze o grubym tyłku powiesz to ja tu poproszę o dane centymetrowe twoje opinie obiektywnie obalić :):):)
 
A jak mowa o chudzielcach to ja sie pochwale , ze juz mi 5,5 kilograma przybylo. Ja to moge sobie teraz zaczac narzekac bo tempo przyboru mam tym razem duzo wyzsze niz za pierwszym razem. Pewnie 20 przeskocze na finiszu:-)
 
reklama
Baska -:zawstydzona/y:--juz przestaje narzekac - odchudzam sie dalej:-p:-D(ale jak nie jem kolacji, a mój maz rzadko kiedy cos pichci...tak wczoraj zrobił mi pyszną kolację i poszłam spac z pełnym brzuszkiem:happy:



Kupiłam ostatnio troszke rzeczy Dusce- płaszczyk, spodnie, spodniczkę, bluzeczke, kapciuszki - obiecuje fotki - na modelce
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry