Agatko - ciuszki cudne!! A śliniaczki położyły mnie na kolana!! Cudowne!! Muszę czegoś w tym stylu poszukać.
Ja też za dwa tygodnie się obłowię w ciuszkach, bo jadę do mojej ciotki buchnąć jej ciuszki po najmłodszej kuzynce. Jest tego podobno cała waliza. I przy okazji rzucę okiem na łóżeczko i wanienkę, bo to też będę po niej miała. A właściwie po sobie, bo to łóżeczko to przenosiło mnie i całe moje młodsze kuzynostwo. Ale jest cudnie śliczne, drewniane, więc nie zamierzam go wymieniać. Tylko materacyk nowy Małej sprawię...
Dostanę też kupę ciuszków od przyjaciółki, która ma roczną córeczkę, ale ona jest strasznie przesądna, więc przywiezie mi je dopiero, ajk już urodzę

I żadna siła jej nie zmusi, żeby mi je chociaż pokazała wczesniej

Ale co nieco pamiętam z czaów, gdy Lilia była maleńka i już zacieram rączki
Jak coś będę miała ciekawego, to się pochwalę