• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowe szaleństwo

my tez mamy takie cudo. Jednak niecierpię kiedy namiocik jest rozłozony, bo Olcia ciaga go za soba. Więc mozna wyrznąć orła. Naprzykład zmywam naczynia robiękrok do tylu a tu co... niepodzianka...Ola w namiocie zaparkowała tuż za mną. tylko my mamy taki wigwam i kostkę. nadaje się to tylko na dwór. Bo tak jak wspomniałam dostaje szewskiej pasji jak widze to cos wyciągniete:no::angry:
 
reklama
u nas tez raczej na dwór na działkę będzie służyl, ale teraz rozłożylismy jej go dla zabawy, niech ma teraz troche uciechy:tak: lale tam śpią i mam czasami musi na kawę wpaść:tak: nie wiem jak wy dziewczyny ale ja w dzieciństwie zawsze robiłam namiot z krzeseł i koców i to była super zabawa
 
No my tez namiot mamy i tez go nie lubie bo mloda owszem chcezebym go rozlozyla a potem dwa razy wejdzie i koniec zabawy...no i oczywiscieto diabelstwo lezy w duzym pokoju...:crazy: Musze to zlozyc bo tez na jaja mi to idzie...Ale zrobie to jak mloda bedzie w przedszkolu ;-)
 
No Kasia - płaszczyk za 9 stówek Oldze kupujesz ;) cóż to jest hihi....ciekawe czy u nas w Polsce to ktoś kupuje...
Pati w Polsce to chyba za bardzo wyboru nie bedzie...
my tez mamy namioty sztuk dwa z tunelem łączącym ale rzadko rozstawiane bo kłopotu z tym, częściej samym tunelem się Karol bawi
 
a ja wczoraj poszalałam na zakupach:) ale w takim dziale od 0-3 miesiecy...z tymże póki co dla synusia mojego kuzyna, w sobotę jedziemy zobaczyć, nie mogę się doczekać:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry