reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Mi się oba bardzo podobają ale faktycznie ten drugi nie byłby praktyczny z tymi rękawami na zakupy i do ganiania za Lolkiem, ja lubie takie rękawy ale mam kilka takich bluzek z którymi zawsze mam potem problem :)
niedrogie te płaszczyki w porównaniu ze sklepami ale to kurcze strach zawsze z rozmiarem, np ten Fredka który kupiłaś to wg mnie na 40-42 ma wymiary troszku wąskie - no bo przecież pod płaszczem zazwyczaj zakłada się jeszcze jakis sweterek lub żakiet (przynajmniej ja do pracy) i ja zazwyczaj mam problem z biustem bo w samej bluzce mam prawie 100 cm (szerokie plecy znaczy się mam ;)) no a wszystko co niżej wystarcza mi w rozmiarze 40, czasem nawet 38...
 
Basiu nie martwię się że będzie za mały. Jakby co wystawię go na allegro i już. Problem będzie z głowy.Chociaż przyznam Ci się szczerze, że gdzieś w podświadomości wręcz błagam,żeby tak nie było:-D.
 
Fredka :) najlepszy sposób to pomierzyć coś co się nosi i jest dobre - też jakiś płaszczyk, no bo samo zmierzenie siebie może niewiele dać - tak już z dośiwiadczenia wiem ;)
 
Ja ostatnio zrobiłam przegląd zimowych rzeczy dla Mateusza i wychodzi na to że mamy jeden kombinezon z kurtką po Madzi na ta zime dobry z firmy cocodrillo i zeszłoroczna kurtka po odwinięciu mankietów też jest dobra. No więc do ganiania po podwórku ma. Myślę jednak że kupię mu jeszcze kurtkę taką tylko na wyjścia bo jak się zimą zacznie tarzać w śniegu to nie liczę że będzie to w ładnym stanie. O kozakach też myślę że dwie pary trzeba kupić. Jedne takie zwykłe śniegowce a drugie jakieś fajniejsze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry