reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Rusalko fajny wozeczek! Ja sie akurat pomalu pozbywam swoich wozk

dziewczyny doradzcie prosze!!!! po raz pierwszy nie wiem co za prezent mam sobie zazyczyc na walentynki. w tym roku wgiazka i luty : odpuscilismy sobie niespodzianki
wiec waham sie miedzy :

1) dobry pierscionek -( juz mam 1 upatrzony, ale jak go wezme to nie nie ma mowy o dodatku hehe)
2) sredni pierscionek + dobra torebka
3) dobra torebka i do kompletu portfel

chyba niepotrzebnie sobie dalam do wyboru bo tylko to mnie zmieszalo. dodam ze jestem napalona na pierscionek ten co wybralam, ale jak go wezme to
a) zero dodatku
b) bede musiala czekac 3 tyg lub miesiac az mi go zmienijesza bo w sklepach nie ma moich rozmairowek ( 48) a damskie zaczynaja sie od 50 ....
 
Josephine, przepraszam, ale ja jakbym miała wybierać pośród Twoich dylematów brałabym to co mąż kupi. My nie robimy sobie prezentów, bo szkoda nam kasy. Mamy innego rodzaju problemy.
 
Josephine, przepraszam, ale ja jakbym miała wybierać pośród Twoich dylematów brałabym to co mąż kupi. My nie robimy sobie prezentów, bo szkoda nam kasy. Mamy innego rodzaju problemy.

z calym szacunkiem dla twoich powaznych problemow fedka :) nie wezme co maz kupi, bo maz nie kupi bo pracuje ostanio 7 dni w tygodniu od 7 do 23 -24
wiec stwierdzilismy ze w weekend bierzemy godzine odsapniecia i biegniemy do sklepu zorganizowac sobie prezenty, godzinka i nie iwecej :)
wiec musze sie szybciutko zdeycowac zeby wedziec po jakiej dzielnicy biegac
zeby moja "ja " bylo szczesliwe no i oczywiscie maz sie nie przemeczal zakupami :)
 
reklama
Dziwne to troche dla mnie szczerze...Moze rozdzielicie sie na ta godzine i kazdy od serca cos kupi drugiej osobie? bo tak jak juz ci napisalam-ze ani buty,torebka czy portfel nie pasuja na takie swieto...raczej prezz ta godzine bym wolala zjesc obiad z mezem gdybym tak zadko sie widziala niz koniecznie miec prezent-zeby polechtac sobie cokolwiek....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry