pati : powalila mnie informacja o rowerku
przegapilam posta wczesniej, myslalam ze moj byl ostatni, cos net musial przycinac... podziwiam za odwage!
ja juz dluuugo sie migam od rowerka, bieganian fitnesu a wymowke mam 1sza klasa : ze i tak niedlugo po jednej bede w drugiej ciazy to po co mi sie meczyc??? i tak przytyje, obrosne w celullit tudziez jeszcze moze w pakiecie jakie srozstepy... no wiec sie uspokoilam z rowerkami rolkami brzuszkami i wszelkimi innymi
a ja dzis sobie kupilam koszulke na dlugi rekaw z golfikiem, brazowa esprit. i kurtke sud express... czrana krotka, kaptur obszyty futerkiem. tylko teraz sie marwtie czy nie za krotka, bo nie lubie dostawac po nerach... byly tez dlugie i krotkie z vero moda, takie cos jak ty kiedys bralas : te lekko polyskliwe, faldy takie poziome no i pasek elastyczny. ale jakas taka dluga mi sie wydawlaa i ze strasznie drobna i biedna w niej bylam, taka sierotka; ale ta krotka (identyczna jak dluga, tylko ze krotka noo...hehehhee) to jednak byla dluzsza niz ta krotka sud express... i 45 euro tansza. a po nerach bym nie dostawla, no to teraz mam dylemat. a jeszcze w esprit mierzylam plaszcyzk krotki siwy przyc ciele, z guziczkami okraglymi metlowymi, naparwde szykowny i klasa,ale mam juz jeden podobny czarny comptoire des cotonniers. a teraz mysle, ze co mnie jednak podkusilo, trzeba bylo brac siwy esprit... naparwde byl szykowny... no tylko inny styl, takie bardziej klasyczny, "ubrany", niz sportowy do jeansow... dobra, nie wiem czy jestem kumata w tym poscie, bo sama mam teraz metlik przez te plaszcze i kurtki...ide spac pomysle jeszcze jutro co robic. moze siwy zlapie na wyprzedazach, a jak nie to trudno, choc byl piekny... no ale klasyczny" ubierajacy" kupilam rok temu i wywalilam ponad 2,5 stowy, wiec dlatego teraz szukalam czego innego, to moze juz nie bede zmieniac tego co sobie postanowilam... dobra , ide spac bo chaos wprowadzam
papatki