cicha : jestes kobieta ge-nia-lna! znajomych mam malo a takich naparwde bliskich to tylko 1 przyjaciolke z podstawowki, ale na florydzie a tam maz nigdy nie lata. no wiec podsunelas mi pomysl z hotelem! tylko ze bede gaciami trzasc ze strachu ze sie terminy nie zgraja, bo moj lata zawsze na 5-7 dni ale nawet jak leci na 7 to moga powiedziec ze np? & lub 2 ostatnie anulowane

i wtedy zonk
moj kosmetyki robi na lotniskach, choc to wcale nie jest najtaniej, tylko online wlasnie sa super oferty
a ubrania, no to wypozycza samaochod i ostatnia poldniowke pobytu lub nawet bierze dodakowa noc i wylatuje dzien pozniej i wtedy szal po outletach... ale to jednak nie to samo co wybrac samemu... no i ostanio przywiozl mi ponad 10 koszulek oshkosha dla malego, niby fajne kolroowe ale bytly za 18-22 dolary i spadnie chyba z 4 pary za jeszcze wiecej!, wiec nie taki fajny interes bo i w europie moge kupic za 13-15 euro... a firme akurat ta mialam w nosie

takze wlasnie w 2011 chcialabym uniknac pol walizki oshksha
niecale 3 lata temu jak zaczynal sie wielki kryzys i ludzie opuszczali domy bo nie mogli kredytow splacac kupowalam TROJPAKI body ck za 10 dolcow, a w tedy to bylo 5 euro. a pojedyncze Ralph lauren za jakies 6-7 dolcow, 3, 5 euro
w c&a tutaj place 3-4

a ! i japoknki tommy h. za 12-13 dolcow, torebki guess i Tommy h. srednio za 35-50... dolarow oczywiscie, nie euro

kocham stany! szkoda ze sa tal daleko!!!!