reklama

Zakupowe szaleństwo

Fredka - aparat dla dzieciaka to super sprawa, my Danielkowi kupiliśmy jakiś czas temi Fisher Pice, super tylko jakościow nie robi najfajniejszych zdjęć, ale chociaż nie drżę ciągle jak mały lata po domu z moim aparatem :) ( ale i tak go ciągle używa ale już spokojniej , bo akcje biegowe fotografuje swoim :- ) )

Josephine - z facetami tak już jest , mój dzisiaj nie pozwolił mi pakowac prezentów bo chciał chociaż popatrzeć " daj popatrze, bo jutro Daniel mi nie da się pobawić " :)
komedia ...
 
reklama
fusik nosz kurde moj poszedl normlanie pokoj przetrzepac i torby! i tak ze nie do konca zwariowal i lego mu nie otworzyl - bo juz jedna duza pake gwiazdkowych lego zesmyu otworzyli 3 tyg temu bo po przeprowadzce maly nie mial biedny swoich zabawek :)
wkulam sie i mu powiedzialamn ze jak tak tak dalej pojdzie to DZIEKI NIEMU synek nie bedzie mial nic pod choinka albo jeden prezenty i tyle!
 
No u nas dziewczęce zabawki, więc mąż daje radę wytrzymać :-) ale kupiliśmy w piątek dla Mateuszka (synek mojego brata, mąż jest jego chrzestnym) fontannę z piłek- to wyciągnął, bo musiał zobaczyć jak to działa- tylko się zawiódł, bo tam są potrzebne duże baterie, a takich nie mieliśmy w domu :-D
 
To mój jak na razie zaangażował się w lego ;-) Miki nie radzi sobie jeszcze w tym od 5 lat, więc tatuś buduje. Miki zaproponował, żebym to ja mu pomogła, na co tatuś "Miki, to miała być nasza męska sprawa" ;-)
 
'Fredka kupilabym aparat z taka opcja ze jak spadnie to sie nie rozwali... np.fisher price.. albo little tikes... ten moze szybko sie rozwalic... a sa tez takie ktore nawet jak wpadna do wody to beda dzialaly...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry