Josephine - nie chciałam nikogo urazić ....
a ja w weekend byłam u ciuchlandzie i wydałam 287 zł !!!! ale przywiozłam 3 wielkie siaty ciuchów dla Danielka i Ulci.. nawet spodnie do kombinezonu ( takei fajne narciary) znalazłam :-) rewelka :-)
ula ma znowu zapasik na kilka rozmiarów do przodu jeansów :-) a Daniel całą masę koszulek z krótkim rękawkiem na lato :-) ale jestem z siebie dumna
a w poszukiwaniach pomagał mi meżulek :-) i zauważyłam nawet że jak chwialiłam jego znalezisko to robił się TAKI WIELKI I DUMNY :-) oj chyba stworzyłam potworka - szperacza :-)