pati : a mi sie dzis udalo biegusiem bo malego dalam na 2h do zlobka i mialam czas na zakupy

wkoncu odwiedzilam ksiegarnie ( 2 pietro bez widny z malym nigdy tam nie szlam) i w promodzie wylapalam 2 bluzki i sweterek taki retro
fusik : udaly sue zakupy... nie lubie cie za te chodzenie po lumpkach

)))))))))))))))
ktos pisal o prchowcu takim wiosennym plaszczu : ja wlasnie taki sobie kupilam, zalozylam go 2 razy i wczoraj mi na niego maly ... zwymiotowal

dodam ze nie nadaje sie do prania hahahahahaha
nie opisuje jak sie ztym ubawilam, mialam ciekawe popoludnie
a buty : mam balezrinki i kamaszki w kosteke tylko ze sa czarne i wlasnie juz mi sie na takie slonce nie podobaja
wiec musze cos innego jeszcze wymyslec i moze wlasnie uderze w jakis zywy kolor

na korku malym moze, a raczej plaskie lub na koturnie... nie mam tak do konca pomyslu jakie... ale jakies
inne tez mi sie chce miec

tylko z etakie nie beda pasowac do prochowca wiec i o jekiesj delikatniejszej bardziej obcislej, kobiecej kurteczce tez musze pomyslec...
najgorsze ze lubie bardzo trenche a do mnie wogole nie pasuja i wygladam w nich jak topiaca sie sierotka marysia