reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Dzięki Pati, musze tam skoczyć. Jeśli gładka czarna koszulka, to może być i dziewczęca. Tak jak czarne i szare rajstopy dla Wojtka kupuję w dziale dziewczęcym.
 
na bezclowym na lotnisku w Manchester kupilam sobie spodnie/jeansy/legginsy z mango za polowe ceny czyli £14,08- takie jak chcialam, czarne cieniowane ;-)
 
Pojechałam wczoraj po koszule dla siebie, wróciłam z majteczkami dla Mysi. Szlag mnie trafia, nie mam w czym chodzić, i nic nie mogę kupić, co przymierzam koszule to mi się w cyckach nie dopinają albo rozłażą, a wiekszy rozmiar za duży, wrrrr... :angry: niewymiarowa jakaś jestem czy co...
 
Jak ja bym chciała sie w cyckach niedopinac:szok:

Ja wczoraj zwiedzałam nowy podkrakowski outlet kupiłam oficerki, kamizelke kilka par rekawiczek czapke i 2 sweterki tylko bez jeansów sie tym razem obeszło co mąz skwitował cynicznym niemozliwe:-D
 
Kasia mam ten sam problem ale i szczescie ze nie musze koszul do pracy
zeby cycki spokojnei weszły musi być 40 ale wtedy ewidentnie dół wisi...
ja za to zaszalałam ostatnio w tchibo za ponad 600 zł i czekam na paczke...
no i sie rozgladam co tam okazyjnie dla Karola mi w oko wpadnie bo mi zaczyna z rozm 116 wyrastać i kupuje teraz 122/128
a ja jakoś tak nierozsadnei ostatnio na jesieni sporo rzeczy mu w tym rozm kupiłam i widze że na wiosne już nie załozy, ze spodni na potęgę powyrastał...
 
reklama
Ja dzis bylam na zakupach i kupilam sobie branzoletke Swarovskiego :) kilka dupereli w douglasie typu szminka, pedzel gruby,tusz do rzes,kilka kredek do oczuw roznych kolorach.konturoki,lakiery i inne bajery :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry