reklama

Zakupowe szaleństwo

a ja mam zieloną kurtkę dla małego i nie mogę dostać czapki - wszystko błękitno niebieskie... lubię ten kolor ale juz mnie zaczyna denerwować...
 
reklama
heh przeglądam zdjęcia Otylki i co widzę wszystkie ubranka niebieskie:))) a wydawało mi sie, że tyle różowych mamy:))) ja się jednak przyznaje: u mnie z zakupów ubranek dalej nici, tyle ich mam ze w szafkach się nie mieszczą...znajomi lubią rozpieszczać nasz skarb:))) a ja się z tego cieszę bardzo bo dopiero co się urządzamy....
 
reklama
Pana Marcinkowskiego znam nawet osobiscie-(z racji miejsca w ktorym pracowalam):-D maja rzeczywiscie super ciuszki...Szczegolnie slodkie maja pizamki...Ale bodziaki,spiochy itp. rowniez...
A my wczoraj bylysmy znowu na zakupach:-D to juz chyba mania u mnie...:szok:
Ale powiem Wam szczerze ze sie wkurzylam na kombinezon i stad nasze zakupy wczoraj...niunia we wuzku musiala lezec bo inaczej na maxa miala skrepowane ruchy...juz nie mowie o tym ze nawet nie mogla reki do buzki wlozyc bo za bardzo sztywne wszystko bylo...jak bym jej ubrala kombinezon na body tylko to moze by bylo lepiej ale jak juz bluze ubralam cieplejsza to niestety-zero ruchow...nie wiem co mnie podkusilo kupic ten kombinezon-przeciez od poczatku bylam za zakupem tylko cieplego spiworka...:crazy:
A kupilismy kurteczke,czapke,rekawiczki,rajstopki,kubek niekapek aventu(nareszcie!!) hmmm..i to chyba wszystko...
pozniej wkleje fotki...:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry