reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
mama Marcinka my tez nic nie kupujemy, też mamy zapasy, że hohohoho, a ponizej tylko 1/3 obecnych ubranek, reszta w praniu, bądż w prasowaniu:)) A w innych mebelkach mamy juz rozmiary większe, no tak do roczku jesteśmy zaopatrzone;)) Nawet już mamy 2 wiosenne kurteczki:))) Ale zakupu letnich sukieneczek sobie nie odpuszczę, zwłaszcza jak mala będzie już smigać:)) A właśnie co planujecie kupic maluchom na mikołaja??? macie jakies pomysły???
 
Ell zdradź swój sposób na takie porządne zaopatrzenie :) - pisałaś że prezenty to powiedz jak motywujesz prezentujących żeby sobie co nieco skopletować i żeby to miało ręce i nogi :) ? Wybierasz wprost co potzrzebujecie? Pytają co kupić?
 
Baska jeśli już ktoś o coś pyta to o rozmiar i w sumie to wszystko, a ze mamy dziewczynkę to większość rzeczy w różowych kolorach, więc wszystko do wszystkiego pasuje:))) Oczywiście czesc osób mysli, ze wszysko dostajemy w różu i na przekór kupuje w niebieskim itd i to też jest fajne:)) Czasami mam wrazenie, ze jesli ktoś do mnie wpada to glupio mu wpaść bez niczego...stad w prawym rogu można zobaczyc kilkanaścia albo i wiecej par skarpetek, z tym wszyscy przychodzą:)), odkad mała je zupki itd. to kazdy wpada z jakimś słoiczkiem, a jak już ktoś zobaczy co mamy, to dokupuje do kompletu. Teraz to ja juz w ogole sie nie odzywam, ze na przyklad czegos nie mamy...kiedys tak wspomnialam o bajkach dla małej...nie minał tydzien jak otrzymalismy ładny zbiór bajek od chrzestnej Otylki..kilka ksiązek z wszystkimi bajkami, nic tylko czytac, a ostatnio dostajemy bajki na płytach, Otylce bardzo to sie podoba:)) A czasami to te prezenty mnie draznią, z tego względu, że teraz jak zapraszam kogoś na klachy i kawke, to muszę dodawac, tylko nic nie kupuj itd...Ale moze dlatego Otylka jest tak rozpieszczana, bo jest w gronie naszych znajomych pierwszą taką mała istotką i wszyscy jej sie przygladaja i zastanawiają, czy na nich juz też czas:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry