reklama

Zakupowe szaleństwo!

reklama
Odwiedziłam dzis Rossmanna gdzie kupilam te chusteczki, o których kiedyś tam już pisałam. Dwupak (2x80szt) babydream sensitive kosztował 9,49zł (1 chusteczka wychodzi po 6 gr),z rumiankiem, nieperfumowane itp.. W ogole w Rossmannie na karteczkach z ceną podają cenę za sztukę co np. jest przydatne przy pampersach bo sobie można łatwo porównać.
Zastanawialam się nad tymi ichnimi "pampersami" w bordowych opakowaniach ale mi się nie chcialo ich nosić. Mają takie 2-4 kg , 3-6kg itd. w róznych opakowaniach. Wychodziły chyba po 45-50 gr/szt, Pampersy, które tam mieli tez cos w podobnej cenie...
 
debiutantko praktycznie wszystkie markety podają tak ceny - to jakiś wymóg prawny z tego co się orientuję...my z mężem zawsze wg właśnie tego wyznacznika robimy zakupy, bo często oficjalnie podana cena wydaje się być atrakcyjna, a potem jak się sprawdzi cenę za sztukę/litr/kilogram to okazuje się, ze to złudne wrażenie i produkt leżący obok wychodzi jednak taniej :tak: :-)
 
Miloku narazie raczej kupowałam super okazje cenowe
i biore pod uwage rozmiar i pory roku
czyli np te spodenki w małą kratke, co są same na zdjęciu, to są ocieplane i je wzięłam na rozm od 6 miesięcy, wiesz, będzie na po lecie :tak:
a te ciuszki bardziej letnie mam na 3-6 miesięcy
buciki kupiłam 18, więc będzie do ok 6 może 7 miesięcy
ten zestaw z koszulą jest mieszany
koszula jest większa, bo nie elastyczna, więc wolałam wziąść większą, zeby było wygodniej ;-)
a reszta na ok 3 miesiące
a te śmieszne portaski na 2 fotce są 1-3 miesiące
ale są fantastyczne, miękkie i się rozciągają :tak:
ja mam świra na rzeczy, które się rozciągają, zawsze jest w nich wygodnie i jak sie człowiekowi troche przytyje lub schudnie, to zawsze można je nosić :-)

moim dzieciom też kupuje ciuszki wygodne, tak jak dla siebie bym kupowała :-)


mel ty to te zakupy tak racjonalnie kupyjesz


ja to jak taka swiezynka cos mi esi espodoba to kupuje nie patrzac nawet czy to zimowe czy letnie i czy rozmir bedzie dobry na zime czy lato:no: :wściekła/y:


no koszmar jak taka calkowicie zielona przyszla mama :eek: :baffled: :happy: :sick: :frown: :rofl:
 
Cześc Mamusie! Ja właśnie wróciłam z hurtowni i jestem obładowana ciuszkam i innymi "słodkosciami" dla mojej córeczki. Nie kupiłam tych najwazniejszych rzeczy jak łóżeczko bo to zostawiam mojemu mężowi do dźwigania ale reszty nie mogłam sobie odmówic. myślałam że zwarjuje bardziej na punkcie zakupów ale kupiłam nie za dużo i nie za mało. Przeczytałam w jakiejś fajnej gazetce ile powinnam miec butelek, spioszków, kaftanikow i to mi bardzo ułatwiło. I szczerze mówiąc te dzisiejsze zakupy dla mojej córeczki sprawiły mi wiecej radości niz kupowanie czegoś dla siebie. Juz się nie moge doczekac jak się moje maleństwo urodzi.



02rbp1




waszslub.php
 
reklama
debiutantko praktycznie wszystkie markety podają tak ceny - to jakiś wymóg prawny z tego co się orientuję...my z mężem zawsze wg właśnie tego wyznacznika robimy zakupy, bo często oficjalnie podana cena wydaje się być atrakcyjna, a potem jak się sprawdzi cenę za sztukę/litr/kilogram to okazuje się, ze to złudne wrażenie i produkt leżący obok wychodzi jednak taniej :tak: :-)

No fakt Agutek, chociaż dziś byłam tez w BILLI i sprawdzałam juz odruchowo ceny i tam np. nie bylo podanych cen pojedyńczych pampersów o chusteczkach nie wspominając.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry