reklama

Zakupowe szaleństwo!

no a my sie juz umeblowalismy , a raczej przemeblowalismy

lozeczko stoi i posciel lezy i czuje sie jak w nowym domku

okn apomyte wszystko wysprzatane

ja mialam wczoraj takiego powera ze cala chatka lsni
ale moj power udzielil sie tez mezowi bo on w swoich kalamowtach tez porzadki robil a potem szafy dzwigal i beke mial z ciezarowy jak mi wyjscie komoda zstawil a ja sie z brzuchem nie mogal przecisnac a siku mi sie chcialo :szok: :szok: :szok: :szok: i to bardzo brdzo:-D :-D :-D :-D :-D :-D

na koniec dnia jeszcze zakupy , kupilam nowe butki do marynarki dla malego i wieczorem myslalam ze mi kregoslop peknie tak bolal:no:
ale dzienjak najbardziej owocny:-)
 
reklama
ja rozłożyłam łóżeczko dwa dni temu ale dzisiaj muszę pochować pościel bo sie zakurzy:-( a łóżeczko niech sobie stoji bo jakis dziwny ma zapach takiej nowości:szok:
 
my na naszego mutsy nie możemy narzekać. do kosza też nam sporo zakupów wchodzi, bo staramy pakować wszystko w pionie. szkoda, że mojej mamci nie przypadł do gustu ( a to ona zajmuje się Piotrkiem jak my jestesmy w pracy) i trzeba Piotrkowi nowy wózio sprawić, coby sobie z babcią szalał na spacerach na wiosenkę.
 
Wracając od lekarza zajechaliśmy do sklepu i dokupiliśmy:przewijak, pieluszki tetrowe i flanelowe, zestaw nożyczki i gilotynka, grzebyczek i szczotka, czapeczka x2, rękawiczki, myjkę do kąpieli.No i ja w tym wszystkim uczestniczyłam:))Dokupię jeszcze tylko rożek na allegro bo starego po córce nie mogę zlokalizować i to by było na tyle.(cholera, znowu ikonki nie działają!)
 
Wiecie że nie ma czegoś takiego jak 70 -procentowy roztwór spirytusu? :eek::confused: ale za to kupiłam 2 w 1 tzn. jałowe gaziki nasączone takim spirytusem :-)
Jeszcze tylko łóżeczko i przewijak mi do domu przywiozą (w tym tygodniu):happy: i wyprawkę mam prawie skompletowaną.
Brakuje mi kilku rzeczy: biustonosza do karmienia, wanienki, myjki, wkładek laktacyjnych (ale mam już zamówione - te wielorazowe firmy Avent) i majtek (tych z siatki - mają dowieźć bo mieli tylko giganty :laugh2:). Troche sie nazbierało.... To może lepiej jak sobie malutka jeszcze w brzuszku poczeka aż wszystko kupię...:baffled::laugh2:
 
reklama
Nam w szkole rodzenia położna powiedziała żeby kupić 90% spirytus. Ja nie kupuję bo nam został niewykorzystany do nalewek :).

A jeśli o biustonosz do karmienia chodzi to niedawno chciałam kupić ale jak go przymierzyłam to zrezygnowałam... One mają jakieś takie namiotowate kształty a że nie mam tam za bardzo co włożyć to wyglądałam beznadziejnie. Wiem, że tu nie o wygląd chodzi ale o wygodę ale jakoś nie mogłam się przemóc... Może kupię taki jakiś najtańszy do szpitala żeby był a jak się okaże że na pewno dam radę karmić to kupię droższy ale wyglądający normalnie..

Poza tym dziś mi kuzynka dowiozła kolejną partię ciuszków a myślałam, że już co miała dać to dała... No i teraz znów mnie czeka pranie, prasowanie a co gorsza upychanie tego gdzieś w mieszkaniu....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry