reklama

Zakupowe szaleństwo!

reklama
Nie kupiłam niekapka, bo raz że nie było a dwa że mi miła pani odradziła, no i stwierdziłqam że jeszcze 2-3 miesiące popije z butli, kupiłam tylko takie uchwyty żeby mógł sobie sam trzymać. w sumie teraz już nie pije tak dużo soków, bo chłodniej. Dziś dawałam wodę łyżeczką, kaszkę w sumie też jemy łyżeczką, zostaje tylko mleko rano i wieczorem.
Dziecko mojej koleżanki jak miało roczek z hakiem, to piło z takich butelek jak jest kubuś play, z dzióbkiem jak od płynu do naczyń
 
Chyba to zależy od dziecka. Ja myślę, że poczekam aż Karol będzie siedział i nie będzie jadł w nocy.

I wtedy z czego będziesz dawać? Z kubeczka?
Jakoś tak dziwnie mi, bo picie mleka przez dziecko zawsze kojarzyło mi się z butlą ze smoczkiem i nie potrafię wyobrazić sobie innej możliwości...że niby jak to dziecko ma pić to mleko? :-D:-p:rofl2:
 
I wtedy z czego będziesz dawać? Z kubeczka?
Jakoś tak dziwnie mi, bo picie mleka przez dziecko zawsze kojarzyło mi się z butlą ze smoczkiem i nie potrafię wyobrazić sobie innej możliwości...że niby jak to dziecko ma pić to mleko? :-D:-p:rofl2:
Pewnie najpierw z niekapka, bo inaczej połowa by się wylała :-). W sumie jeszcze się nad tym nie zastanawiałam...
 
reklama
Też mi się wydaje, że najpierw ten niekapek pójdzie w ruch. A zresztą po roku dzieci już chyba głównie będą jadły "prawie" to samo co my, a mleczko można podawać w wersji z kaszką na gęsto itp. Więc już tak dużo tego mleka z butli nie będzie :tak:


Ja kupiłam wczoraj córci w końcu krzesełko do karmienia, teraz czekam na dostawę i nareszcie będzie można wygodniej ją karmić. Mam nadzieję, że przypadnie jej do gustu :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry