reklama

Zakupowe szaleństwo!

reklama
widzialam Zoopera na zywo, ale chyba wersje Waltz.. Kolezanka kupila. Kiedys rozwazalam go jako parasolke. No wiec wozio wyglada porzadnie i fajnie, ma tylko male kolka. Kolezanka narzekala na kolor - kupila sobie wlasnie taki fajny zielony. Jest za jasny i strasznie widac na nim wszystkie zabrudzenia i ciezko doprac, efekt byl taki, ze wozek byl po prostu brudny. Poza tym fajny :tak:
 
Wiktoria dostała pod choinkę trzeci rowerek (wiewiórkę). To był strzał w dziesiątkę. Jest nim zachwycona. Z tyłu drążek do prowadzania jest połączony z kierownicą, więc super się prowadzi rowerek.
 
Debiutantko, my tez jeszcze nie mamy fotelika:szok:, ale w tym tygodniu chcemy kupić, tez Rommera, bo wydaje się solidny i ładny:tak:, a poza tym mielismy nosidełko-fotelik Rommera i bardzo nam sie sprawdził, dosyć dużo podróżujemy i muszę mieć ma prawde sprawdzony sprzęt:-D
 
reklama
debiutantko ja mam z bebe confort.
Tak sobie mysle, ze my chyba z pol roku jeszcze bedziemy musieli jezdzic tylem bo zanim moja osiagnie wage tych 9kg to jeszcze zleci. Tym bardziej, ze teraz pewnie mi schudnie znowu. DObrze ze kupilismy fotelik 0-18 a nie 9-18.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry