Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
no i nie wytrzymalam i poscieliłam łóżeczko: w sumie juz po malu koncze kacik dla malenstwa: jeszcze mtylko ostatnie porzadki i moge siedziec i czekac na moich mężczyzn
A ja ciągle się zastanawiam czy ubrać teraz tą pościel czy nie. Przytulnie na pewno zrobiłoby się wtedy, ale czy nie zakurzy się hm? A ponowne pranie i prasowanie mi się nie widzi.
Ja nie mam problemu z tym czy ubrać pościel czy nie... bo jej poprostu nie mam Będzie tylko ochraniacz i kołderka, ale ze względu na moje wymysły dojedzie dopiero około 24 września. Więc póki co i tak nie mam co zakładać, pozostaje tylko trzymać kciuki żeby małemu nie zachciało się wyjść wcześniej
kahaa, skąd ja to znam, co??? ale ambitny plan na jutro to wybrać sie po rożek i kocyk dla młodej - i tu pytanie do loliszy:
KUPOWAĆ NORMALNY ROŻEK???????? cały czas myślę, że raczej będę dzidzię "becikować" w kocyk...a z drugiej strony niby na początku taki rożek to wygoda dla rodzica... dziewczyny, wy to cudo kupowałyście???