reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No lolisza przygotowani jesteście solidnie, a to nawet nie półmetek:) szykuj spora szafę, skoro zakupy to rozrywka:)

jeśli mogłabym Ci podpowiedzieć co sprawdziło się w naszym przypadku - to pajace, dużo pajacy rozpinanych na całej długości - do spania zamiast kaftaników i śpiochów. Ewentualnie zestawy body długi rękaw + półśpiochy z szerokim pasem, żeby nie uciskały. Uważam też, że... rajstopki to doskonały pomysł na niemowlaków;)
A na pajacach ciągnęliśmy do rozmiaru 86, dopiero od niedawna wskakujemy w piżamki, nic się nie podwija, plecy nie są gołe jak mała się rozkopie, z tym, że odkąd chodzi, to pajace bez stópek kupujemy, moim zdaniem rewelacja.

Z rozmiaru 3-6 to już raczej nie inwestuj w koszulki z krótkim rękawem, bo w środku zimy średnio przydatne będą.
Może ewentualnie kamizelka by się przydała. To też praktyczne "urządzenie".

Co do odzieży wierzchniej to do wózka praktyczne są kombinezono-śpiworki. Ale do fotelika samochodowego czy chusty to już tylko tradycyjne.
 
reklama
Wczoraj byłam w tesco i maja tam takie suuuuuuuuuuuuuuuper ciuszki, że aż mi ślinka cieknie (i co fajne w razie w maja ciuszki dla wcześniaków). Och niech już się Okruszek ujawni, bo chcę zaszaleć, a tu nie wiem w która stronę iść... trochę mało jest ubranek unisex ;-(.
Ale na pocieszenie kupiłam klips z tasiemką na smoczek ;-).

No i teraz czekam na wyprzedaż w tesco, bo wtedy są super okazje, a jakość ciuszków rewelacyjna. Już chyba nawet kupię ciuszki na przyszłą wiosnę/lato jak się trafi okazja.
 
Dziewczyny doradźcie co kupować?Ile trzeba kupić tych ciuszków i nie tylko. Z praktycznego punktu widzenia. Ja się już pogubiłam.

Poczytałam trochę o wyprawkach, już nawet zaczynałam planować co kupić ale jak rozmawiałam z moją mamą to ona sprowadziła mnie na ziemie, że tylu rzeczy to nie warto bo założy się je tylko raz i będą do oddania.

Na razie jedyną rzeczą jaką mamy to grzechotkę - kupiliśmy ją jakoś w grudniu jak mieliśmy jechać do znajomych (urodziła im się wtedy dziewczynka) i jakoś nie pojechaliśmy.

Poza tą zabawką nie mamy dosłownie nic. (czasami wpadam w panikę bo ja się totalnie nie orientuje w tych kwestiach - nigdy nie miałam do czynienia z małymi dziećmi i nie wiem nawet jak je ubierać:( )
 
Dziewczyny ja byłam wczoraj w Lidlu na tym "tygodniu dziecka" i zakupiłam ręczniczek z kapturkiem, skarpetki dwie pary i bodziaki z długim rękawkiem. :) Zadowolona jestem.

A co do wyprawki Aniołek poczytaj wątek od początku tam kilka mam zrobiło listę - ja z niej skorzystałam + to co w necie doczytałam i już wiem mniej więcej co i jak.
 
Lolisza to wszystko zmienia postać rzeczy.

Aniołek2310 znalazłam listę zakupów, którą miałam kupując rzeczy dla pierwszego dziecka i jeżeli chodzi o ciuszki to miałam:
4-6 body z krótkim rękawem lub długim
4-6 śpioszki lub pajacyki
Łączyłam to w taki sposób: body z krótkim rękawem + pajacyk, body z długim + śpioszki
ok 4 kaftaniki (używane chwilę dopóki kikut pępka nie odpadł)
3 pary skarpetek (w szpitalu jeszcze dostałam 1)
czapeczka na dwór
2 czapeczki po kąpieli
1 kombinezon
1 dres welurowy
Wszystko kupiłam w rozmiarze 62. Dziecko na początku głównie śpi więc nie było za dużo okazji na ubieranie w dresik czy jakieś inne tego typu stroje. Zresztą dla mnie najwygodniejsze były bodziaki, pajacyki i śpiochy, bo nic malucha nie uwierało w brzuszek. Dopiero jak zaczął siadać, raczkować, pełzać to ubierałam w spodnie i jakieś sweterki. Trzeba też pamiętać, że goście przyniosą ubranka i dzieci szybko rosną. Mój syn rozmiar 62 nosił tylko miesiąc.
 
E-lona - dziękuje:) Nigdy nie miałam do czynienia z małymi dziećmi, nigdy nie widziałam jak się je ubiera, kąpie, a co dopiero mówić o przewijaniu. Wszystko to dla mnie czarna magia. A te body z kr.rękawkiem i pajacyk to nie za ciepło??wiem że do tego skarpetki i czapeczka, ale jakoś tego nie umiem sobie wyobrazić:(dziewczyny czy któraś z was tak ma??Ja się kompletnie nie orientuje w niczym:( Nawet ciuszki o których piszecie muszę oglądać na bieżąco w necie bo nie wiem jak w rzeczywistości wyglądają:(Nie wiem jak trzeba malca ubierać:zawstydzona/y:
 
Aniołek nie ma za co. Ja podobnie jak Ty też wszystkiego wcześniej na necie szukałam, bo nie miałam pojęcia jak wyglądają śpiochy, body, itd. A czapeczka w domu to po kąpieli tylko jak włoski mokre.

A tak sobie pomyślałam, że jeśli chodzi o ilość ubranek to każda kupi tyle ile sama uważa za słuszne i na co ją stać. Ja miałam 5 kompletów i dla mnie to było wystarczająco.
 
reklama
E-lona - dziękuje:) Nigdy nie miałam do czynienia z małymi dziećmi, nigdy nie widziałam jak się je ubiera, kąpie, a co dopiero mówić o przewijaniu. Wszystko to dla mnie czarna magia. A te body z kr.rękawkiem i pajacyk to nie za ciepło??wiem że do tego skarpetki i czapeczka, ale jakoś tego nie umiem sobie wyobrazić:(dziewczyny czy któraś z was tak ma??Ja się kompletnie nie orientuje w niczym:( Nawet ciuszki o których piszecie muszę oglądać na bieżąco w necie bo nie wiem jak w rzeczywistości wyglądają:(Nie wiem jak trzeba malca ubierać:zawstydzona/y:
Nie przejmuj się ja też jestem kompletnie zielona dokładnie jak ty. Jakoś sobie pomalutku damy radę ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry