reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A ja łapię się na tym że wchodząc do sklepu z ubrankami dla dzieci wychdzę obładowana ubraniami ale dla mojego 4 letniego synka-mimo ze mialam zamiar kupic chociażby pierwsze spioszki.Jakoś tak sobie pomyślałam ze jak dziecko się rodzi to kupujemy same najładniejsze ubranka wszystko naj naj a potem jakoś o tym zapominamy jak jest starsze i dlatego nie chcę popełnić tego błędu i nadal w pierwszej kolejności kupuję ciuszki dla mojego starszego smyka:)A nawet znalazłam gdzies tutaj forum i dziewczyny sie zastanawiały dlaczego tylko jak mamy niemowle w domu to się nim zachwycamy i udzielamy sie czynnie na forum, a fora starszych dzieci juz tak nie wrzeją...??
 
reklama
Nina, podpisuję się rękoma i nogoma pod tym co napisałaś:-) ja najszczęśliwsza czułam się przez 6 lat mojego "jedynactwa", bo jak na świecie pojawiła się siostra, to ja zeszłam, delikatnie mówiąc, na dalszy plan:no:
 
Ja też bardzo "inwestuję" w starszą córkę i to nie tylko odzież itp. ale głównie rozrywki i czas. Jeździmy na basen, do groty solnej, na wystawy, do teatru, na sale zabaw, do biblioteki i inne spotkania z rówieśnikami. Do tego codzienne spacery z psem po lesie, czy piaskownica. Praktycznie co 2 dzień gdzieś jesteśmy. Póki mam siłę i tylko ją jedną chcę być dla niej w 100%, zresztą od początku tak było, bardzo sobie chwalę budujące wieź z dzieckiem i rozwijające masaże dla niemowląt, na które chodziłyśmy od 8 tygodnia życia do 10 miesiąca. I zdecydowanie taką formę polecam.
Mam nadzieję, że Oleńka nie poczuje się odtrącona, zwłaszcza, że od września pójdzie do przedszkola, a ona towarzyska i lgnie do dzieci. Zakładam, że będę dla niej popołudniami, a tatuś będzie przejmował malucha po powrocie z pracy. I oczywiście wierzę, że w tym wszystkim znajdę jeszcze czas dla siebie i dla nas;)
Na razie energii, zapału i pozytywnego myślenia mi nie brakuje, chociaż wiem, że 2 lata różnicy i mniej to nie lada wyzwanie;)
I tak jak Ida mam niefajne wspomnienia z czasu jak przestałam być jedynaczką, mimo, że bardzo chciałam rodzeństwa to jak pojawił się mój brat dużo się w domu zmieniło... no ale nas też dzieci 6 lat różnicy, dlatego wiedziałam, że jeśli Ola ma mieć rodzeństwo, to raczej szybko.
Pozdrawiam wszystkie prawie podwójne i więcej mamy! Oby nam poszło w miarę gładko:)
 
Własnie .... w starsze dzieci "inwestuje " sie troche inaczej. Wiadomo , ze noworodka to tylko możemy fajnie ubrac i tyle. Dlatego tak bardzo skupiamy sie na slicznej wyprawce , bo to wszystko co mozemy temu maleństwu dac. Wszystko sie zmienia u starszych dzieci. Jesli o chodzi o mojego syna to ja ja postawilam na rozwój. Od 3 lat jeździ na nartach, pływa , jeździ na rolkach i tańczy street dance. To wszystko to spory koszt (szkólka sportowa i szkola tańca) , ale ja takich mozliwosci niestety nie mialam i powiedzialam sobie ,ze o ile mnie bedzie stac to pozwole swojemu dziecku spróbować sie w każdej dziedzinie ,zeby odkryl co mu pasuje.... i cieszy mnie ,że cos staje sie jego pasją. Także wydaje mie sie ,że w kazde dziecko wkladamy tyle samo tylko adekwatnie do wieku :-)
 
Kontynuując to co napisała Dorisday dodam, że najważniejsze, żeby zajęcia dodatkowe były zgodne z zainteresowaniami dziecka, a nie rodziców, bo tak czasem bywa.
A u mnie będzie tak, że wyprawki w sumie nie kupuję, bo mam po starszym dziecku. Na pewno nie będę mogła się oprzeć, żeby czegoś nie dokupić, ale raczej dużo tego nie będzie. A później też tak będę robić, że po prostu coś tylko będę dokupować. Trochę przyniosą goście. No chyba, że będzie dziewczynka to zupełnie zmienia postać rzeczy.
 
Byłam dziś w sklepie z wózkami iiiii upatrzyłam sobie ROAN Marita :) Posiada wszystko to co chciałam żeby miał. Fakt, że nie jest zbyt lekki ale i tak przy tych zaletach jest idealny :)

Zastanawiam się nad fotelikiem ROAN Millo ale nie wiem jak się sprawdził w testach i jakie są opinie, w internecie coś mało piszą.
 
Monimoni my jesteśmy zdecydowani na Roana Marite już od jakiegoś czasu.
Fajny i cena przystępna. Ważne że wózek jest miękki. Będzie można pobujać maluszka no i amortyzację będzie miał dobrą.

Co do fotelika, to chyba kupimy jakiś inny, który w testach dobrze wypadł.
 
No właśnie z tymi fotelikami już sama nie wiem. Chciałam Maxi cosi ale mi w sklepie Pani doradziła, że są tak samo dobre albo i na lepszych podzespołach a trochę tańsze bo maxi cosi ma po prostu dobry marketing. I już sama nie wiem czy to jest dobry fotelik czy tylko po prostu dobrze zareklamowany.
 
Wcześniej pisałam o tańszych fotelikach które tak samo dobrze wypadły w testach jak maxi cosi.


Dziewczynki ja z innej beczki. Czy któraś nie chciałaby ode mnie odkupić sukienki ciążowej? Przyszła dzisiaj i jest dla mnie za duża. Rozmiar S.
http://gineka.pl/pl,product,1466348,sukienka,branco.html
Jest śliczna ale niestety. Moje wcześniejsze ubrania są dla mnie ciasne ale ciążowe są za duże :/
 
Ostatnia edycja:
reklama
Śliczna sukienusia. Nosisz rozmiar S na codzien i za duza? no to na mnie pewnie tez, bo drobna jestem. Ale jest tak ladna, ze ja na Twoim miejscu bym ja chyba zwezila po boczkach troche ;) zreszta jeszcze urosniesz przez ciaze to moze nie pozbywaj sie jej tak od razu, bo naprawde jest piekna ;)

34bwskjopxdga9iq.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry