reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Natolin "łączę się z Tobą w bólu":-D,mój też nie kuma czaczy o co chodzi ze slomką,w szafie zalega całe mnóstwo niekapków,bidonów itp.Daję mu czasami po prostu z kubka się napić (oczywiście polowa wylana na brzuszek) ale za ww radami dziewczyn też będę próbowała-może akurat:tak:
 
reklama
ja jak dałam Misi soczek w szklance i słomkę żeby sprawdzić czy to przejdzie to też gryzła słomkę i zaraz potem zamiast się "zaciagnąć" to ona dmuchnęła, i co??? podłoga cała razem z dzieciem do mycia była:dry:jakbym jej nie zabrała to dalej by sobie dmuchała:-D
 
U nas jak u Idy- słomka do dmuchania,a nie do ciągnięcia służy.U dziadków ma niekapek TT z twardym ustnikiem,bo moja mama trzęsie się strasznie o dzieci i nie dałaby jej ze zwykłego kubka.A ja daję w domu ze zwykłej filiżanki z szerszym wylewem,wygodnym dla niej.albo sama ściągnie szklanke ze stołu i dopija resztki mojej herbaty:baffled:- dziś ją na tym złapałam:no:
 
dziewczyny czy któraś z Was ma jakieś plastikowe klocki dla swoich dzieci? takie co można łączyć i budować coś - takie coś jak ostatnio Dziulka​ pokazywała na zdjęciach?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry