u nas wciąż królują zabawy tematyczne: w przyjęcie, w piknik dom, pokaz mody no i oczywiście w lekarza - "Doktor Dośka" jest naszym numerem jeden i Iś właśnie dostała przedwczesny prezent w postaci walizeczki pani doktor z całym osprzętowaniem ;-) szaleństwo na całego, teraz bada wszystkie swoje miśki, nas a na szyi wciąż nosi stetoskop. Jeny ile musiałam się natłumaczyć żeby go sobie pozwoliła zdjąć kiedy wychodziłyśmy na spacer "ale mamooo Dośka ma go na dworku, jeż chce!" :/
no i teraz jesteśmy w kropce bo przydałoby się kupić coś jeszcze i pomysłu brak co....