reklama

Zakupowo-Wyprawkowy:)

reklama
jak Wy to robicie, ze zakupy robicie? bo ja jestem uwiązana w domu i aż drżę jak ja pojadę w piątek na wizyte do ginki....

Tosia nie jestes sama. Ja tez uwieziona, mały ma juz 3,5 tyg. a ja jeszcze nigdzie nie wychodziłam. Wwszystkie zakupy robi maz albo mama. Jedyny moj wypad to w niedziele do tesciow.
Dasz rade Tosia. Mnie tez niedługo czeka wizyta u gin. Damy rade:tak:

Marbus, maja super bujaczki
 
Toska dasz radę...
Mi pierwszy tydzień zakupy robił T. potem z małą szliśmy ja nie wjeżdżałam do sklepów bo zaraz się budziła czekałam przed a T. szybko kupił co trza.Teraz sama musze robić zakupy jak T. w pracy, ale wtedy mała troszku odkrywam w sklepie.
Najgorsza była wyprawa do neurologa, czekanie w kolejce a mała chciała cyca na rekach nie pasowało herbatka tez nie więc po wizycie u neurologa w kącie usiadłam na krześle bokiem do kolejki rodziców z dziećmi i mała pocycoliła po czym dopiero ja ubrałam i pojechałyśmy do domu bo tak z 20 minut by wyła w drodze do domu.

Wyprawę do gina każda musi zaliczyć możesz iść z kimś kto z małą pospaceruje w tym czasie, gdy będziesz u gina lub zostawić małą z kimś w domku z zapasem mleczka twojego lub w proszku jak tam ci będzie pasowało, abyś była spokojna.

Ja do tej pory małą zostawiłam 2 razy raz z T. jak mała miała 3 dni a ja załatwiałam 2 godziny sprawy urzędowe i przedwczoraj mała spała pod okiem babci a ja poleciałam na zakupy do biedronki raz dwa :)
 
Dziewczyny mam pytanie - czy ktoras moze z Was kupowala kombinezon dla maluszka na allegro albo w internecie i moze cos polecic? chodzi mi o taki cieply, na zime , na teraz . Dzieki z gory:-)
 
o ja mam podobny kombinezonik po Blance tylko fioletowy kupiłam w c&a !! zwróćcie tylko uwagę przy zakupie żeby nie było przy kapturku futerka bo to masakra, włoski wypadają, włażą dziecku do buzi i przeszkadzają!! może wygląda to ładnie ale jest beznadziejnym rozwiązaniem--tylko gładko wykończone kapturki górą!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry