reklama

Zakupowo-Wyprawkowy:)

reklama
ah Gaja kochana teraz wszystkie moje nadzieje na chwile ciszy i poleżenia w spokoju legły w gruzach:( myślałam że może to go zainteresuje a nie tylko butelka, ja, tata i koncetowanie:)
 
a ja mam ten sam lezaczek z lwem:)najbrzydszy, ale w irlandzkich sklepach innych nie maja, jak za komuny, tylko jeden model!!!!!!!ale malemu bardzo sie w nim podobalo:)tylko pielegniarka srodowiskowa nas opieprzyla, ze dopiero mod 12 tyg. mozna w nich dzieci klasc, wiec na razie czeka schowany, a Filip po domu jezdzi w wozku...
 
ja też mam taki lezaczek tylko zielony z żabą i Olaf jakoś nim nie zainteresowany:( moze później go polubi

teraz zamówiłam karuzele rainforest mam nadzieje ze chociaż tym się zainteresuje

Guusia ja mam tą karuzelkę i może minutę się interesuje :/ Zreszta jego mało co absorbuje, lubi sobie jęczec i tyle.

Guusia my tez mamy ten lezaczek z zyrafka, ale Antos tez mało zainteresowany.
Podobnie jest z karuzela, tez Rainforest:tak::-D. Wiec Gaja nie tylko Maksa nic nie interesuje. Ale mam nadzieje, ze przyjdzie taki czas ze te zabawki im sie spodobaja.
 
Ja przy chłopakach miałam krem na każdą pogodę z DAX COSMETICS. Był świetny: ślicznie pachniał, był mocno tłusty i naprawdę znakomicie się sprawdzał nawet w najsroższą zimę, ale teraz go nigdzie nie widzę. Kupiłam dla Małej krem z HIPP na wiatr i niepogodę, bo mam dla niej praktycznie wszystkie kosmetyki z tej firmy i nic jej nie uczula, ale jeszcze nie miał okazji się sprawdzić. Przy chłopakach czasem stosowałam też krem bepanthen na buzię przed wyjściem na spacerek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry