Alexia w smyku przyjmują zwroty do 30 dni, ale zwrot jest na kartę podarunkową i to bez problemu. Lusinda zazdroszczę Ci umiejętności robienia zakupów w lumpku

ja nie umiem się tam odnaleźć, ale póki co nie mam co tam szukać, bo dostałam sporo ciuszków od koleżanki i jeszcze brat z UK ma mi przywieźć troszkę rzeczy dla Antka bo nakupował.
Zakochałam się w tych kropeczkach

Wracając do tematu odparzeń, to ja Majci nie smarowałam pupki po każdej zmianie pieluszki, a jak były jakieś problemy to sudocremem, ale chyba nie byłam do końca zadowolona. Pokombinuję z tym zielonym linomagiem - dzięki za info dziewczyny

Aha i co do tego strachu przed pielęgnacją siusiaczka (też sie tego boję) to tak jak pisały dziewczyny - z dziewuszkami jest dużo gorzej :/ Nasza córcia oprócz zrostu warg sromowych, mając 6 miesięcy załapała grzyba i jej cipcia, pupka i połowa nóżek wyglądały jak jeden wielki strup! I skąd to cholerstwo się wzięło, jak dziecko codziennie kąpane w odpowiednich środkach, pielucha zmieniana po prawie każdym siku... lekarka jak widziała moją przerażoną minę to powiedziała tylko "to nie pani wina, to się zdarza"
Ale faktycznie boje się tej stulejki i chłopców :/