Gosia: Na poczatku jakoś też nie potrafiłam sobie tego wyobrazić no i też słyszłąm różne historie- a tymczasem, może mam cycki ze stali

ale naprawde nie miałam jakichś szczególnych problemów poza tym jednym nawałem na 3 dobę to chyba każdy ma. Każda

. Fakt faktem że to było straszne ale po porodzie człowiek jest znieczulony i takie "malutkie bóle" to po nim spływają

)
A tak to żadnych bólów brodawek nic - trzeba tylko od początku prawidłowo podawać pierś czyli wciskać dziecku do buzi tak dużo cycka jak się zmieści

) No żartuję troszkę ale na to wychodzi - u mnie i tak cała otoczka nie wchodziła, ale i tak się cuzłam że mu wciskam po prostu tego cycka za dużo jakoś bo taki malutki

Ale było OK.
Wkurzające też było isedzenie po kilka godzin aż się naje (no kilka nie ale nieraz ponad godzinę) ale teraz iwem że prawdopodobnie nie umiałam rozpoznać tego momentu kiedy on kończył jeść i odłożyc go do spoania wtedy, więc prawdopodobnie po prostu spał sobie z cycuszkiem w buzi i memlał od czasu do czasu
A pierś jest naprawdę super, bo
1) tania (teraz leci nam tyle kasy na to mleko że szok!)
2) zawsze gotowa i pod ręką
Karmić noworodka i malutkie niemowlę, które je tylko mleko butlą - brrr nie wyobrażam sobie
Agnieszka