reklama

Zakupy dla Malucha i Mamy :)

Ja zachorowałam na ten kosz Mojżesza :zawstydzona/y: tylko taki bujany. Przy pierwszym dziecku męczyło mnie to wnoszenie wózka do domu żeby niuńka w nim w dzień usypiać (co prawda nie zawsze). Brudne koła - co to to nie. Przynajmniej raz dziennie truję mojemu Maćkowi głowę o ten kosz :-D

A dziś sobie jeszcze przypomniałam że musimy kupić fotelik do samochodu od 9 do 36 kg - kolejny spory wydatek.
 
reklama
9-36? Ja mam 0-13 maxi cosi a od jakis 2msc corka uzywa 9-18 z besafe i widze ze jeszcze dluuuugo nam posluzy. Mojego faceta syn ma 4 lata i 16 wazy a uzywal fotelik jeszcze na pod koniec roku czyli 3lata. 36kg to ja wazylam w wieku 14 lat chyba :P
 
Mówicie o pierwszych fotelikach samochodowych?
Franek jeździł w nim 10 mies., a Nusia... 14 miesięcy :D
Ale ona krótsza jest. Dopóki dziecko głowa nie wystaje, to taki fotelik jest najbezpieczniejszy.

Teraz Nusia jest na środkowym foteliku, a Franek ma już ten największy. Te duże są względnie tanie, najdroższe są te środkowe - ale też najmasywniejsze.
 
Tak 0-13 to nosidlo. Mozna spokojnie do roku dziecko wozic. Ja mala wsadzam w nosidlo teraz tylko jak jade z nia do lekarza taksowka (u nas wysylaja taksowke na koszt przychodni do 16rz). Bylam raz w przychodni i byla dziewczynka w nosidle i spala, a nagle wstala i sama chodzila :P fotelika nie mialabym jak ze soba zabrac bo bym musiala go targac ze soba do lekarza. A nosidlo leciutkie
 
Tez wg mnie sa one bezpieczne, i tylem do kierunku jazdy.
Pozniejsze foteliki nie wszystkie mozna tak zamontowac. A co do ceny to racja ze te drugie sa dosc drogie. Ale nasz sluzy juz trzeciemu dziecku i jest w stanie idealnym, dla synka tez bedzie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry