reklama

Zakupy dla malucha i mamy :-)

Liv, my też tak kapalismy od samego początku, babcie zawału dostawaly, a młoda szczęśliwa, w końcu to pamiętała z brzuszka :)

Marta, ja moczylam i uszy i pępek
 
reklama
Pytam bo właśnie siostra tak bardzo uważa by nie zamoczy a tu widze zupełnie inne trendy. Na dodatek wydają mi sie być takie dzialanie logiczne. W końcu dzidzius przypomina sobie mily czas w brzuchu. ech mam cykora jak diabli czy dam sobie rade ;)
 
My na początku też uważaliśmy na pępek i uszy,ale do wszystkiego doszliśmy,także Marta spokojnie to się po prostu wie.. Choć Julii szybko pępek odpadł bo już niecały tydzień po urodzeniu.
 
Pewnie że dacie radę !!!!! każda z nas była albo będzie po raz pierwszy raz mamuśkami i wszystkiego powoli trzeba się nauczyć. Ja nie zapomnę jak pierwszy raz miałam zmienić Maksiowi w szpitalu pieluchę oczywiście nikt wcześniej mi tego nie pokazał ale był to dla mnie tak ogromny stres widząc to malutkie ciałko że do końca życia będę to wspominać.
 
U nas byla wanienka profilowana i zła nie była. Pietwsze dziecko darlo się przy kąpieli masakrycznie - chodziło nie o wanienkę a o temperaturę - do dziś w letniej się myje syn.
Córka odziedziczyla tę samą wanienkę i bylo Oki. Tyle że ja sporo z nia jeździłam 4-5 miesiąc i byla kąpana w miskach i tak polubila swobodę ze musiałam wanienkę zmienić na zwyklą.
Tym razem na pewno zwykła bo chyba jest jeszcze u teściów.

Ja to mam juz nie jedną propozycję i ciuszków i wózka i monitor oddechu że chyba dużo nie będę musiała kupić.
Za to po wczorajszym usg zaczęłam oglądać chusty ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry