• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla naszych maluszków

reklama
no ja tym razem tez bede mama smoczkowa, u coreczki ani ja nie chcialam ani ona, wiec ja bylam smoczkiem i w dzien i w nocy, teraz synus bedzie musial polubic smoka a potem szybko sie odzwyczaic he he
 
ja już 2x tego samego błędu nie popełnię .Gdy urodziłam Wike to nie dawałam jej smoka ,bo przecież zgryz będzie miała brzydki itp.Jak widziałam inne mamy na poporodowej ,że dają swoim maleństwom smoki to tak sobie myślałam "o jakie wygodne mamusie":sorry:-tak tylko,że później jak córa dostała kolek itp. to czepiała się całymi dniami do mojego cyca.Gdy chcieliśmy jej dać smoka tak około 3-4 mies.to ona juz nie chciała- wypluwała.Później jak była starsza to wisiała na butli z soczkami i zasypiała z butelką z wodą,bo musiała zaspokoić instynkt ssania,a zgryzu i tak nie uchroniłam bo ma z nim problemy ,czeka nas za rok lub dwa aparat.Więc teraz od razu smok na porodówce będzie siedział w buźce mojego synka :tak:
 
reklama
Moj mlody do tej pory z butelka zaspia:szok:, ale ze smoczka sam zrezygnowal jak mial 6 m-cy my go nie zmuszalismy. Najgorszym rozwiazaniem jak dziecko ssie kciuka a i tak sie zdarza. Kolezanki córka ma juz 5 lat i nadal jej sie zdarza ssac palec. Ma zgryz zdeformowany, podniebienie i kciuka. Wiec tez smoczek bedzie u nas w uzyciu i naprawde nie dajcie sie poloznym bo beda gadac ze smoczek jest be.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry