A dlatego, że dziecko ma silny odruch ssania i jak nie ssie smoka to ssie albo mojego cycka, albo butelkę. Moją córkę do tej pory uspokaja picie z bidoniku, maskara jakaś. I jak była niespokojna jako dziecko to było picie z butli non stop..
oj, to o tym nie wiedziałam

-tak tylko,że później jak córa dostała kolek itp. to czepiała się całymi dniami do mojego cyca.Gdy chcieliśmy jej dać smoka tak około 3-4 mies.to ona juz nie chciała- wypluwała.Później jak była starsza to wisiała na butli z soczkami i zasypiała z butelką z wodą,bo musiała zaspokoić instynkt ssania,a zgryzu i tak nie uchroniłam bo ma z nim problemy ,czeka nas za rok lub dwa aparat.Więc teraz od razu smok na porodówce będzie siedział w buźce mojego synka 
, ale ze smoczka sam zrezygnowal jak mial 6 m-cy my go nie zmuszalismy. Najgorszym rozwiazaniem jak dziecko ssie kciuka a i tak sie zdarza. Kolezanki córka ma juz 5 lat i nadal jej sie zdarza ssac palec. Ma zgryz zdeformowany, podniebienie i kciuka. Wiec tez smoczek bedzie u nas w uzyciu i naprawde nie dajcie sie poloznym bo beda gadac ze smoczek jest be.