masiek
Mamy kwietniowe'08
No ada ja wcześniej mimo, że w mojej rodzinie jest dużo dzieci no a ich rodzice zmotoryzowani nie miałam pojęcia jak ważny może być fotelik, dopóki siostra mi nie opowiedziała o wypadku, a właściwie stłuczce jaki miała jej koleżanka, no w samochodzie jechało dziecko w zwykłym marketowym foteliku i ten fotelik się połamał tak, że o mało nie zdusił małego pasażera
no i teraz dla tego siedzę i czytam o fotelikach, razem z Wojtkiem postanowiliśmy, że na tym oszczędzać nie będziemy, w końcu Leon zasługuje na, to by bezpiecznie podróżować

no i teraz dla tego siedzę i czytam o fotelikach, razem z Wojtkiem postanowiliśmy, że na tym oszczędzać nie będziemy, w końcu Leon zasługuje na, to by bezpiecznie podróżować



Może kupię parę bodziaczków i jakiś komplecik wyprawkowy ;-)