reklama

Zakupy lipcowek

  • Starter tematu Starter tematu użytkownik 902
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a ja dzis poszlam do szmat, bo bratowa chciala bym jej kupila katanke jeansowa, no i co kupilam zamiast tego? fotelik samochodowy maxi cosi pebble, wlasnie sie pierze tapicerka i moze sprzedam i ciutek zarobie, jak myslicie? :confused:
 
reklama
Oj Kobitki no każda kupuje tyle i takie rzeczy na jakie ją stać. Jakbym miała nieograniczony budżet to pewnie kupowałabym co tylko mi do głowy przyjdzie, zmieniłabym od razu łóżeczko na nowe, kupiła laktator elektryczny, opłaciła sobie położną itd itp. Ale nie mam, więc wykorzystuję to co mam po Klaudii i dokupuję tylko to, co muszę.. Przecież to i tak nie jest najbardziej istotne.
 
Dziewczyny, pisałam na głownym, przejrzałam swoje ciuszki i mam kilka na sprzedaż.
Nie będą mi potrzebne bo dostałam całe siaty od koleżanek i trochę przesadziłam w kupowaniu wszystkiego od razu jak tylko się okazało, że będziemy mieli dziecko.

Wszystkie ciuchy są nowe, nie używane, kupione ze sklepu

Szary dresik Zary koształ mnie 7,99euro - metka mówi dla dziewczynki SPRZEDAM ZA 25ZŁ ROZMIAR 3-6 MIESIĄCA



3pak z Nexta kosztował 22euro - wygląda bardziej jak dla dziewczynki, 3PAK SPRZEDAM ZA 55ZŁ, OSOBNO ZA 20ZŁ SZTUKA, ROZMIAR 3-6 MIESIĄCA









3pak z Pumpkin Patch - rozmiar 56 a takich mam mega dużo, 3PAK SPRZEDAM ZA 15ZŁ, ROZMIAR Z METKI 56



Body z długim rękawkiem Zara lub te z krótkim z Early Days są wyjętę z wielopaków, odłożyłam kilka wzorów, dla siebie resztę chce odsprzedać bo będę miała za dużo, SPRZEDAM ZARA ZA 8ZŁ ROZMIAR 3-6 MIESIĄCA, EARLY DAYS 5ZŁ ROZMIAR 3-6 MIESIĄCA







Może któraś akurat coś dla siebie wybierze. Co do przesyłki możemy się dogadać z tym, że nastąpiła by ona na koniec, początek czerwca ponieważ dała bym w bagażu znajomemu, który jedzie w tym okresie do Polski.
 
Ostatnia edycja:
Oj Kobitki no każda kupuje tyle i takie rzeczy na jakie ją stać. Jakbym miała nieograniczony budżet to pewnie kupowałabym co tylko mi do głowy przyjdzie, zmieniłabym od razu łóżeczko na nowe, kupiła laktator elektryczny, opłaciła sobie położną itd itp. Ale nie mam, więc wykorzystuję to co mam po Klaudii i dokupuję tylko to, co muszę.. Przecież to i tak nie jest najbardziej istotne.

Ja mam czesc uzywana od kolezanek i siostry oraz szmateksow, czesc nowa ze sklepu, czesc jest z aukcji nowa lub uzywana, zawsze szukam okazji, jak cos mi sie podoba to kupuje, jak wiem, ze czegos mam juz duzo to staram sie opamietac.

Jagodka, racja. I nie jestesmy tu po to zeby komentowac czy ktos wydal duzo czy malo...
 
Lilla My masz rację, może wydawać się, że to dużo kasy. To jednak moje 2 dziecko. Wiem z czego zrezygnowałam i uważałam za zbyteczne a jednak mi tego brakowało i w tej ciąży i przy tym dziecku się na pewne rzeczy zdecydowałam, a mój mąż mnie poparł, po mimo iż on nie lubi wydawać bez potrzeby pieniedzy. To tyle. Nie kupuję wszystkiego nowego. Moje łóżeczko czekało 5 lat i klusek będzie 3 użytkownikiem. Mój wózek przeszedł 3 dzieci i wraca itd...ale nie kupuję laktatora. W 1 ciąży miałam pożyczony elektryczny, ale całą końcówkę włącznie z membraną sterylnie nową i butelki tak samo.. Teraz nie zakładam potrzeby jego posiadania....

Popieram Jagódkową wypowiedź, że każdy wie czego potrzebuje i na co jest skłonny i może wydać pieniądze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry