reklama

Zakupy lipcowek

  • Starter tematu Starter tematu użytkownik 902
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
maclaren xlr rzeczywiście dobrze się prowadzi, ale jak dla mnie ma 2 duże wady:
brak składanego z wózkiem pałąka z paskiem żeby dziecko nie wypadło pod pałakiem i ma 2 rączki - nie da się go jedną ręką prowadzić.
 
Nowo produkowane chyba muszą sie dac przypiac na oba sposoby ewentualnie na bazę typu family. Ale starsze nie muszą. Ale po co płacić za bazę z isofixem, skoro jej sie nie wykorzysta? Tak jak pisałam przewznie w sklepach da sie wymienić fotelik z zestawu na inny i dokupić adaptery do wózka. Przecież często ludzie kupują jedo, tako, tutka i do tego dobry fotelik maxi cosi, cybex, recaro...

ja się dogadywałam w sklepach żeby wziąć wózek z innym fotelikiem.
w każdym z 4 sklepów wciskali mi fotelik firmy wózkowej twierdząc, że teraz taka moda na maxi cosi i to szkoda kasy (fotelik wózkowy 120-160zł, a maxi cosi np. 450-600zł). Także dziwiło mnie to bardzo bo przecież powinno im zależeć na sprzedaży droższego fotelika, ale potem tak myślę, że może większą prowizję mają od sprzedaży kompletu 3 w 1 a nie skompletowaniu różnych firm. Tak czy siak kupuję wózek, dogadałam się i dostanę adaptery a maxi cosi cabrio fix kupię u siebie w Irlandii bo jest zwyczajnie taniej.
 
a ja czytajac opinie wlasnie o tym safety1 dowiedzialam sie ze mamy narzekaja ze dzieci strasznie sie w nich poca, nie wiem czy to przez material czy moze w kazdym sie poca jak jest cieplo ale akurat przy tych opiniach mi sie to rzucilo w oczy
 
Materiał ma duże znaczenie... Moja Ola ma fotelik z "półka" z taka oslonka na brzuszek, a nie pasy i wiele osób mi mówiło, ze w.lato sie będzie pocila, a jednak niż sie nie działo, normalnie jeździła i wysiadala sucha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry