reklama

Zakupy majóweczek

reklama
my mieliśmy monitor oddechu dla Misi taki z płytką, którą podkładało się pod materacyk i to była paranoja...
bo młoda w dzień nie spała w łóżeczku i ciągłe przekładanie tej płytki z łożeczka do wózka, z wózka do kółyski i spowrotem wieczorem do łóżeczka... do tego na spacer takiego monitora nie zabierzesz i ja świrowałam właśnie na spacerach co chwile sprawdzałam czy mała oddycha w wózku, o chuście to już nie wspomne...

teraz zdecydowaliśmy się na snuze, opinie o niej są super, no i zawsze dziecko jest pod "nadzorem"
 
dzięki dziewczyny za opinię. taką decyzję o zakupie też niech tatus podejmie. Jak mu nie szkoda kasy niech kupuje:-p
a te z Was, które miały to z 1 czy z 2 płytkami?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry