super wątek dziewczyny. Mamusiom po raz pierwszy służę radą co do zakupów dzidziusiowych.
Ja mam wszystko i to w nadmiarze!! no może wszystko..
Moja julka jest listopadowa wiec mam malutkie ubranka w wersji zimowej równiej.
poza tym ze względu na moj wiek i to ze wszystkie moje psiapsiólki juz dawno maja odchowane dzieci styrych na działce peka w szwach. Mamy też kuzyneczke 1,5 roku starsza po której do dzisiaj mamy ubranka.. kupujemy własciwie jedynie dla przyjemności no i buty oczywiscie (tzn dziadki w ecco kupują)
Ja napewno bede kupowała wyprawke do szpitala bo kązdy maluszek musi mieć swoje wyjsciowe ciuszki. Obowiązkowo stelarz do waniennki bo miałam pozyczony i juz dawno poszedł do następnych maluchów, nowy fotelik do samochodu bo ze starego nie byłam zadowolona.. pewnie jakąs pościel zeby było widac na fotkach ze to inny dzidzius, reczniki, butelke smoczki same drobiazgvi.. Aha kombinezonik musze kupic i ciepła czapke bo mój dałam sąsiadce bo nie mogłam patrzec jak jej 2miesiace młodsza córka marznie w wóżku i to bez koca nawet..kiedys wam opowiem o tej mojej kumpeli-- az strach pomyslec ze laska po resocjalizacji a taki szpodrok...
Przymierzacie sie do tego wyrka 140 cm- mam takie na wsi ale od samego poczatku było na samym dole . Minusem dla mnie było to ze niestety trudno sie w nim połozyc mamusi gdy robi juz za tapczanik..
Julka od roku spi na tapczaniku z ikei a ja tam sie miescze jeszcze (usypianie, czytanie itp) 160/80