reklama

Zakupy

reklama
Pinokia - no ja właśnie też za różowym nie przepadam ;) Więc pewnie nawet jak to będzie dziewczynka, to raczej pojawią się odcienie żółci, pomarańczu, zieleni, ecri, itp.

My mamy niezły nawilżacz, jak przezwyciężę lenistwo, to wygramolę się na górę, odszukam go i napiszę wam, jaki to :)

A sterylizator do butelek mamy Aventu (kupiony używany na Allegro), ale ten parowy, nie do mikrofalówki. Sprawdzał się naprawdę dobrze.
 
A propo nawilżaczy to ja starym sprawdzonym sposobem kupuję gliniane pojemniczki na kaloryfer:) Nie chcę żeby coś jeszcze "buczało" małej w pokoju. A wg mnie gliniane pojemniczki są wystarczające:)
 
reklama
Ja mieszkam w kamienicy,gdzie powietrze jest zwykle zbyt wilgotne,więc chociaż mi wydatek na nawilżacz odejdzie:tak:.A kupujecie może monitory oddechu??? Tak ciągle myślę o tej śmierci łóżeczkowej:no:.Niestety to urządzenie jest dośc drogie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry