Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A ja już też mam pierwszą rzecz dla maluszka
Wczoraj dostaliśmy butko/kapcio/skarpetki Na dodatek są zgodne z naszym nazwiskiem
Z zakupami jeszcze czkamy. Myślę, że zacznę prędzej kupować rzeczy dla mnie niz malucha.
Narazie nie próbowałam wcisnąć się w żadne rajstopki, może nie będę musiała. Okazało się, że moje ciążowe sztruksy są ciepluteńkie.
Powiem Wam dziewczyny, że odkąd nosze ubrania ciążowe, nie boli mnie brzusio, dzidzia mniej kopie i mam lepsze samopoczucie. Nawet usłyszałam kilka komplementów, że ładnie wyglądam - a to też ma duże znaczenie dla mojego samopoczucia. Czuję sie happy.
No to ładnie, ze taki stan odmienny słuzy kobietkom. Ja też często słyszę, ze mi służy, że promienieję, to miłe i czuję, ze są to opinie życzliwe. To bardzo ważne dla mnie. Bo nie lubię kłamstwa i fałszywych ludzi. A takie słowa powodują, ze jesteśmy pozytywnie nastawione do życia i do wszystkiego i do wszystkich
Buziulki!
Magdaleona czy ja też mogłabym Cię prosić o przysłanie tej listy którą sporządizłaś z wyprawką dla naszych maleństw? Moj emial to ataperek@interia.pl
Z góry dziękuje!
Hej!
W końcu wybrałam się na zakupy. Tym razem ciuchy dla mnie. I jestem strasznie zadowolona. Byłam z Mamą, a ona ma dar odnajdywania fajnych tanich ciuszków. I tak jestem zaopatrzona w 2 pary spodni, dwa swetry, bluzkę i kamizelkę. Na razie będę miała spokój Chociaż zastanawiam się nad kupnem jakiś ogrodniczek, bo one nie uciskają brzusia.
Ciuchy dla Ciebie i dla maleństwa Żuczku, aby było Wam ciepło, wygodnie i ....... jakby luxusowo!
A małżonek mi wczoraj kupił piżamkę-koszulkę nocną, z barankami czyli mój znak zodiakuRozm. L i sie mieszczę i jest jeszcze sporo miejsca.
No wstyd się przyznać, ale w swoje koszule już nie wchodziłam i jedną mam po 70 letniej cioci (dwuczęściową) no i okupowałam męża piżamy. Nie bronił mi, ale to że mi kupił to coś oznacza Hi,hi!
Co prawda wolę dwucześciową, ale ta jest fajowa!
ja koszul nie cierpie; dlatego spie w pizamkach - mam na szczescie takie luzne w brzuszku wiec jeszcze na jakis czas mi starcza a maz nie uzywa pizamek wiec nie bede miala od kogo pozyczyc