My kupilismy tego szczeniaczka uczniaczka (mial byc na gwiazdke no ale ja jak zwykle nie wytrzymalam) efekt jest taki ze ja juz znam wszystkie piosenki na pamiec a moje dziecko ma pieska w glebokim powazaniu..chyba musi jeszcze dorosnac do niej :sick: Za to ten flipper do kapieli czyli krzeselko rewelacja, Kuba byl wniebowzety nareszcie mogl siedziec w wannie i sie bawic kaczuszka gabka i chlapac do oporu.