reklama

Zakupy

Czarownica kupiłam to mleko, bo moja koleżanka po tygodniu karmienia piersią nagle straciła pokarm. Mąż musiał na gwałt jechać i szukać jakiegoś amciu dla malucha. A że późno było to miał problem ze znalezieniem czegokolwiek.
To spowodowało, że wolę dmuchać na zimne i być przygotowaną.
 
reklama
Zuczku widzę, że zakupy się udały. Ja już nie moge się doczekać kiedy będe używać tych wszystkich cudnych gadgetów.

A tak poza tematem powiedzcie mi czy Wy pierzecie kocyki? Bo czytałam u marcówek, że to robią ale ja sie jakoś boję, że mi się skurczy albo coś w tym stylu.
 
ja dziś dokupiłam kosmetyki i właśnie zakupiłam milusi seledynowy kocyk i mam zamiar go wyprać - nawet już mleczko kupiłam do prania :) i też się nie moge doczekać jak będe tego wszystkiego używać, oliwke, kremik na dwór i na odparzenie oczywiście musiałam wypróbować na sobie ;) a płyn do kąpieli sama kiedyś taki używałam hehehe i fajnie mi w dziecięcej szafce wszytko mydełkiem pachnie :)
 
Ja kosmetyki już wcześniej kupiłam i tak się rozszalałam że chciałam wszystko kupić (oliwka, szampon, kremiki, pudry, płyn do kąpieli itp) ale koleżanka ostudziła trochę mój zapał i powiedziała, że ona do swojego 3-miesięcznego malucha używa tylko mydełka bambino i może już teraz szamponu, bo wcześniej mały na wszystko reagował wysypką a po oliwce zamiast skóra być nawilżona to się jeszcze bardziej wysuszała. Dlatego ograniczyłam się do kremu przeciw odparzeniom, mydełka, kremiku na dwór. Jak coś będzie potrzeba to sklep mam po drugiej stronie ulicy więc nie bedzie problemu z dokupieniem.
 
Żuczek śliczniutka wyprawka! Widzę że żyrafki obowiązkowo są.
Dori ja wszytko piorę! Rożek, pościele, kocyki, pieluszki, nawet ochraniacz do łóżeczka... tylko temperaturę ustawiam na max 40 stopni
 
dori ja kupiłam to co Ty i dodatkowo właśnie oliwke, i płyn do kąpieli z oliwką, ale jak nie będzie potrzeba dla malucha to nie ma u mnie bólu bo ja sama lubie używać takie rzeczy :)
też będe prać ochraniacz, przybornik i takie kupiłam dekoracyjne prześcieradło bo mi to strasznie wszystko brzydko pachnie i dzidzi nie włoże między takie dziwne zapachy :)
 
U mnie też będzie wszystko prane - od rożków, pościeli, poprzez kocyki itd :) Ale w temperaturze 30 stopni, a potem żelazkiem to ;)
A żyrafki są są, hihi. Mam jeszcze zakupione żyrafki z allegro - rożek i ten komplet do wózka. Ale już zdjątka nie robiłam, bo to było dużo wcześniej kupione, hehe.

Pozdrawiam
 
Co do oliwki do ciała to od jakiegoś czsu używam na brzuch bo nie trzeba mocno rozsmarowywać ale moja skóra zaczyna się robić sucha, więc nie wiem co jest lepsze dla dziecka balsam czy oliwka, widziałam też w sklepie oliwkę w balsamie - nie rozlewa się tak i może nie wysusza tak skóry.
 
reklama
a+t+? hehe, jak robiłam zdjęcia to dopiero zauważyłam, że tego niebieskiego jest mnóstwo, hihi. No ale w końcu oczekujemy gościa z siusiakiem ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry