karola7
Fanka BB :)
Ja już popralam posciel, kołderkę i poduchy. Finał prania zbliża się wilekimi krokami - jeszcze tylko pieluchy i 2 kocyki. Wreszcie bedzie koniec, bo mam juz tego dosyć. Mąż się smieje, że nasze pranie przez to zaniedbane, bo cały czas suszą się malutkie ciuszki, poszewki itp.
:laugh: