Dziewczyny a nie uważacie, że to trochę głupio z waszej strony prosić o dostęp teraz kiedy do porodu zostało tak niewiele... przecież jest w tym jakiś cel, że przeniosłyśmy na zamknięty ... my się już zżyłyśmy ze sobą, mamy do siebie zaufanie itd.. Was nie mogłyśmy poznać ... My piszemy o swoim życiu wtedy kiedy nam jest źle i dobrze i chcemy mieć jakąś prywatność.. a to chyba nie jest książka z fajnymi czy innymi historyjkami żeby podczytywać ... przepraszam ale to jest moje zdanie