• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zapisywanie karmień

Wszystko zapisuje. Kiedy była kupa, kiedy witamina d. Tylko problem w tym, że w tygodniu z dziećmi cały dzień siedzę ja. A ja już mam dosyć zapisywania tego dla niego. Ale jakoś mi wmówił że to dla dobra dzieci, więc zapisuje jak durna....
zapisywałam przy skrajnym wcześniaki, bo musiałam wiedzieć ile zje, jak przybiera na wadze. Mieliśmy z tym problemy. Ale jak tylko dziecko moralnie jadło bez problemów brzuszkowych to przestałam pisać. Pisałam z polecenia lekarza. Łatwo można wpaść w paranoję. Jak mąż nie chce odpuścić to niech pogada z pediatra. Może to go przekona
 
reklama
Zapisywałam tylko przez pierwszy miesiąc przy pierwszym dziecku.
Potem jak już zaczelo normalnie przybierać na wadze to przestałam.
Przy drugim w ogóle sobie nie zawracałam głowy, bo widziałam, ze jadł jak smok i z głodu nie umrze.
 
Dziewczyny mam pytanie do mam, karmiących mm. Czy i jak długo zapisywałyście ile mleka wypija Wasze dziecko w ciągu doby?
Ja mam w domu miesięczne dziecko. Karmie mm na żądanie, czyli co 2-3 godziny, czasem co 4. W nocy nawet jeszcze większe są odstępy. I szczerze mówiąc nie mam czasu aby bawić się w zapisywanie kiedy był karmiony. Jest głodny, płacze i szuka językiem mleka to daje mleko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry