• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zastrzyki neoparin w ciąży

Nela.

Początkująca w BB
Cześć wszystkim!
Dziś, po długich latach starań, dowiedziałam się, że jestem w ciąży.
Od owulacji przyjmowałam zastrzyki z heparyny - neoparin 1x0,2 ml. Skonsultowałam się z lekarzem i przepisano mi nowy zestaw leków, w tym neoparin 1x0,4 ml.
Stąd moje pytanie - czy mogę dokończyć dotychczasowe opakowania (jedno nawet nie zostało otwarte) i podać sobie 2 zastrzyki po 0,2 ml? Czy koniecznie muszę wykupić zastrzyki o pojemności 0,4 ml? Niestety jest sobota wieczór, jutro niedziela, więc nie mam jak skonsultować się z lekarzem.
Może któraś z was miała podobną sytuację.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
reklama
reklama
Hej. Właśnie dziwi mnie to co czytam, bo ja też chodzę prywatnie a neoparin mam za darmo. Ostatnio na paragonie dostałam cenę, to aż włos mi sie zjeżył jaka cena za 10 ampułek...a trzeba 3 opakowania na miesiąc. Ciekawe od czego zależy refundacja, myślałam, że w ciąży jest odgórnie.
 
Hej. Właśnie dziwi mnie to co czytam, bo ja też chodzę prywatnie a neoparin mam za darmo. Ostatnio na paragonie dostałam cenę, to aż włos mi sie zjeżył jaka cena za 10 ampułek...a trzeba 3 opakowania na miesiąc. Ciekawe od czego zależy refundacja, myślałam, że w ciąży jest odgórnie.
W pierwszej ciąży musiałam płacić 100% … heparyna była stosowana profilaktycznie do 12tc.
Zrobiłam pakiet na trombofilie , wyszly mi 2 mutacje i teraz heparyna refundowana 😜.
Tak mi lekarka tłumaczyła ze jeśli nie ma wskazań do jej stosowania lekarze owszem mogą wypisać receptę na refundację ale są mega ostrożni bo maja bardzo dużo kontroli…. Niestety moja lekarka zabuliła już kilka tyś właśnie za darmową heparyne gdzie refundacja dziewczynie nie przysługiwała … a sama ciąża do niej nie upoważniała 😉.
Także różnie z tym jest .
Mi 2 lekarzy odmówiło refundacji bez wskazań …
 
Pewnie jest tak jak mówi Coffe - muszą być jasne wskazania do podania heparyny, np. wyniki badań, wtedy jest refundowana. Ja też mam 2 mutacje hetero. Do owulacji płaciłam pełną cenę i pamiętam moje zdziwienie, gdy pierwszy raz w ciąży odwiedziłam aptekę - nastawiłam się na kilkaset złotych, a zapłaciłam 17 :) Śmiałam się do aptekarza, że jak tak to mogę częściej przychodzić. Niestety nasz Maluszek nie został z nami, ale to akurat nie była wina trombofilii.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry