Miller - niezły sposób na podnoszenie główki

A Pawełek lubi leżeć na brzuszku ???Gzieś chyba czytałąm, że macie podkładać mu rąćzki pod klateczkę, żeby nie cofał, prawda??? Dobrym sposobem jest tez podkładanie pod klatkę wałka z ręcznika i wtedy też rączki ni idą do tyłu, a ja miałam wrażenie, że moim córciom jest wtedy wygodniej
Kalina - z Jomatanka jes śliczny ptysiek

jak tak na niego spoglądam, to wydaje mi się że w nim jest duuużżżooo spokoju. Wydale się "bezproblemowy wychowawczo" No, nie po prostu oaza spokoju

przynajmniej dla mnie tak wygląa
U nas z leżeniem na brzuszku tak: Werka odkąd nauczyła się sama przewracać leży chętnie, śięga po zabawki, bawi się itp. Wiki walczy z nami i jak tylko na sekunde się odwrócimy to myk i już na pleckach. No i po wczorajc=szych ćwiczeniach z Wiki nadal mamy ćwiczyć przewroty i leżenie na brzuszku, a Werka ćwiczy podpór do raczkowania

No i rehabilitantka powiedziała, że juz niedługo będa mogły siadać w krzesełkach do karmienia. W końcu zakończym,y karmienie w fotelikach samochodowych, tym bardziej że Weronce musimy zmienic na większy, bo wyrasta z tego "pierwszego"
A oto fotki z wczorajszych ćwiczeń (mam nadzieję, że nas nie przechrzcicie za ilość )