Dziewczyny, jakie wy macie już piękne brzuszki!!! A u mnie ciągle nic... tzn, coś tam drgnęło i ja wide różnicę, mąż też ale poza tym nikt mi nie wierzy że już w 16 tyg jestem. Z jednej strony dobrze bo większość ciuszków ciągle dobra, a z drugiej już bym chciała ten mój brzuszek widzieć. Ale pewnie się jeszcze zdąże nim nacieszyć. Pozdrawiam wasze brzusie :-)